Czy zabraknie lekarzy?

233

„Opt-out” – to słowo, które poznaliśmy całkiem niedawno. Co dokładnie oznacza, dlaczego lekarze wypowiadają tę klauzulę, co to oznacza dla pacjentów i czy w naszym powiatowym szpitalu może pojawić się problem z brakiem lekarzy?

Coraz częściej słyszymy w różnych mediach, że lekarze rezydenci i specjaliści w całej Polsce wypowiadają tzw. klauzule opt-out, które pozwalały im na pracę powyżej ustawowych 48 godzin tygodniowo.

Podpisanie klauzuli przez lekarzy sprawiało, że oprócz „normalnego etatu” lekarze mogli brać dodatkowe dyżury, dzięki którym szpitale spełniały warunki dotyczące ilości lekarzy na poszczególnych oddziałach.

Coraz częściej słyszymy jednak, że lekarze wypowiadają tę klauzulę, brakuje medyków – zarówno rezydentów jak i specjalistów, a w niektórych placówkach, nie ma już kto leczyć chorych. Dla dyrektorów szpitali to ogromny problem, bo podpisując kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia zobowiązali się do spełnienia pewnych warunków, przede wszystkim tych, które dotyczą dostępności usług medycznych.

W kilku szpitalach psychiatrycznych klauzulę wypowiedziało tak wielu lekarzy, że dyrektorzy nie mają kim obsadzać dyżurów. Ogromne problemy są w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu, w którym klauzule opt-out wypowiedziało 350 lekarzy. A przecież właśnie na Kamieńskiego trafia wielu pacjentów z naszego powiatu.

Lekarze i pacjenci mieli nadzieję na poprawę sytuacji po rekonstrukcji rządu, kiedy to na stanowisku Ministra Zdrowia, Konstantego Radziwiłła zastąpił Łukasz Szumowski. Sytuacja jednak się nie poprawiła, choć nowy szef resortu służby zdrowia zapowiada, że będzie negocjował z lekarzami.

A jak sytuacja wygląda
w Szpitalu w trzebnicy?

Czy również są problemy z zatrudnieniem lekarzy?

Jeśli zainteresował Cię artykuł.
Sięgnij po papierowe wydanie NOWej gazety trzebnickiej
lub e-gazetę.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here