Błotne osiedle

354

Głębokie, błotne koleiny, ślady błota na chodniku i coraz mniej trawy. Tak wygląda fragment zielonego skwerku na osiedlu przy ulicy Bochenka w Trzebnicy. Miejsce reprezentatywne, bo przecież w pobliżu bazylika i popularna kawiarnia. Nie wszyscy jednak zwracają uwagę na szczegóły.

Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik, mieszkaniec owego osiedla:

Od dłuższego czasu zaobserwować można, jak coraz gorzej wygląda trawnik w pobliżu Apteki na osiedlu przy ulicy Bochenka. Samochody dostawcze, które wjeżdżają przez przejście dla pieszych i chodnik, gdzie takiego wjazdu nie ma, rozjeżdżają kołami zielone fragmenty, przez co robi się błoto. Trawy w tych miejscach już prawie nie ma. Zwłaszcza przy takiej pogodzie. Kiedy jest mokro i ciepło, to błoto roznosi się wszędzie. Zrozumiała sprawa, że znajdują się tu i apteka, i kawiarnia do której trzeba dowieźć towar, ale kierowcy ułatwiają sobie sprawę i jadą „na skróty” w miejscu, w którym nie powinno tak być. Może dobrym rozwiązaniem było by postawienie jakiegoś betonowego słupka, który nie będzie przeszkadzał przechodniom, a jednocześnie pokaże kierowcom, że tu wjeżdżać nie wolno?! – oświadczył.

Na miejscu sprawdziliśmy,
jak wygląda sytuacja

Faktycznie już na pierwszy rzut oka widać, że dostawcze samochody wjeżdżając na grząski teren, zostawiają głębokie koleiny i rozjeżdżone błoto, które przy próbie wyjazdu ląduje na chodniku. Ten fragment terenu nie wygląda estetycznie, a przecież jest jednym z najczęściej uczęszczanych przez pieszych odcinków.

Interwencję mieszkańca zgłosiliśmy do Wydziału Techniczno – Inwestycyjnego Urzędu Miasta w Trzebnicy.

Sprawie będziemy się przyglądać

PODZIEL SIĘ

5 KOMENTARZY

  1. „Miejsce reprezentatywne” moze i reprezentatywne dla ogolnego bardachu, ale mam wrazenie, ze Autor jest z tych co myla reprezentacyjny z reprezentatywnym, unikatowy z unikalnym, Slowenie, ze Slowacja, Iran z Irakiem etc. Wyksztalciuszek taki…

  2. I jak tu nie hejtować? Autor tego artykulika nie potrafi korzystać z podstawowych narzędzi internetowych, wyciąga błędne wnioski, podejmuje się interwencji nie tam gdzie trzeba i wrzuca tego gniota do gazety lokalnej. A więc chodniczek, który widzimy na zdjęciu, należy do Wspólnoty Mieszkaniowej przy Bochenka 49, a trawniczek po lewej do Spółdzielni Mieszkaniowej. Wystarczyło wejść do serwisu mapowego Starostwa i prześledzić strukturę własnościową. Okaże się, że Gmina ze jej Wydziałem Technicznym ma tyle wspólnego z opisywanym tematem, jak NowaGazeta z rzetelnym dziennikarstwem.

  3. Wjazd samochodem na trawnik jest zabroniony przepisem z kodeksu drogowego. Nie pamiętam ile wynosi mandat. Jednak straż miejska i policja niezbyt chętnie, albo też wcale, tym tematem się zajmują. Stawianie znaków zakazu nic nie da. Na deptaku ul. Solna na długości 15 m stoją 4 znaki zakazu zatrzymywania się. I co? I g……..

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here