Hałabała zadymia okolicę

875
Materiał Czytelnika

Ciemny, gęsty dym z komina, który często ma śmierdzący i duszący zapach jest znakiem, że ktoś w naszym otoczeniu pali w piecu śmieciami, trując przy okazji środowisko.

W ostatnich dniach do naszej redakcji wpłynęła mailowa interwencja od mieszkańca Trzebnicy:

– W załączeniu zdjęcie wykonane 10.12 około godziny 14:00, w trakcie spaceru. Budynek to przedszkole przy ul. 1 maja w Trzebnicy. W pewnym momencie nie dało się przejść – wiatr przydusił ten trujący dym do ziemi. Momentalnie rozbolała mnie głowa. Niestety to już kolejny raz, gdy ten budynek gminny truje mieszkańców okolicznych domów oraz przechodzące tam osoby. Nie rozumiem, dlaczego władze gminy aspirującej do miana „zdroju” nic z tym nie robią? Przecież to zatruwanie ludzi i środowiska, w którym żyjemy. To jest nieakceptowalne.- czytamy w liście.

Nie jest to niestety
jednorazowa sytuacja

O ciemnym, śmierdzącym dymie wydobywającym się z komina przedszkola im. Hałabały w Trzebnicy pisaliśmy już w zeszłym roku, kiedy to do naszej redakcji dotarło kilka zgłoszeń, jak również my sami, jako sąsiedzi pobliskiego przedszkola, widzieliśmy i czuliśmy śmierdzący dymem wydobywającym się z przedszkolnego komina.

Sprawa w zeszłym roku zgłaszana była Straży Miejskiej, problem jednak, jak widać, nie zniknął, a śmierdzący dym nadal skutecznie podtruwa mieszkańców pobliskich domostw i spacerowiczów. Niestety sprawy nie chce skomentować dyrekcja przedszkola.

O komentarz do sprawy poprosiliśmy również Komendanta Straży Miejskiej w Trzebnicy, Krzysztofa Zasiecznego:

– Jeśli pojawia się takie zgłoszenie, zawsze jest to przez nas sprawdzane. Ponieważ zgodnie z ustawą, do kontroli upoważniona jest gmina, w sytuacji, gdy jest Straż Miejska, wtedy to my zajmujemy się takim zgłoszeniami. Każdy z nas ma odpowiednie upoważnienia od burmistrza w zakresie ustawy dotyczącej ochrony środowiska. W tym zakresie mamy większe uprawnienia niż policja, ponieważ niewpuszczenie funkcjonariusza uprawnionego do kontroli w zakresie właśnie kontroli ochrony środowiska, jest już przestępstwem. Zdarzają się jednak sytuacje, że zgłoszenia się nie potwierdzają.

Po zeszłorocznym zgłoszeniu kontrola w przedszkolu została przeprowadzona. Jakie były wyniki kontroli? Czy przedszkole zostało ukarane? Na te pytania nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi. Przedstawiciele Straży Miejskiej poinformowali nas, że nie mogą udzielić nam takich informacji.

7 KOMENTARZY

  1. Szanowna redakcjo, proszę również się przyjrzeć szkole podstawowej na ulicy Batorego w Żmigrodzie, zamiast budowy plaż na bagnach, należałoby zmodernizować ogrzewanie w szkole. Dzieci się skarżą że nie ma czym oddychać. Zbierana jest dokumentacja fotograficzna i po nowym roku będzie bomba.

  2. Dupa tam, palą węglem. A co mają zrobić?? Wstawić nowe piece gazowe ?? Przecież jeszcze trochę i przedszkole się przeniesie. Dopiero Nowa by piała o niegospodarności.

  3. Sprawdzić co to za węgiel , jakiej klasy jak mocno zasiarczonym itd. Ile kosztował :€)) etc.
    Nie można grzać i truć ….
    S.

  4. Nieźle… w zeszłym roku dwie jednostki straży były pod przedszkolem. W środku biegał strażak z czujnikiem czadu a dzieci się spokojnie bawiły w salach. Ogólna sielanka, spokój – to tylko sadza się zapaliła… Komin zapewne lśni czystością…

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here