Jak uchronić nasze dziecko przed dorosłymi…

284

Z prośbą o przedstawienie jak rozpoznać czy nasze dziecko padło ofiarą czynów pedofilnych, jak je ustrzec przed zagrożeniami ze strony dorosłych oraz jak reagować w takich sytuacjach, zwróciliśmy się do zaprzyjaźnionego Policjanta, który zajmuje się tą problematyką.

Rozpoznanie, czy dziecko padło ofiara pedofila nie jest łatwe i nie ma jakiegoś specyficznego sposobu badania czy postępowania, aby takie sytuacje potwierdzić czy zanegować. Dociekliwi mogą znaleźć w Internecie wiele mniej lub bardziej trafnych porad, na co zwracać uwagę. Trzeba pamiętać, ze każde dziecko – jak każdy człowiek – jest inne, inaczej reaguje na stres, inaczej dojrzewa, inaczej traktuje siebie i swoje otoczenie, ma różne doświadczenia i swój własny sposób rozumienia i przyjmowania świata.

– W związku z tym, że w pewnym sensie osobowość i charakter dziecka jest kształtowana przez rodzinę i otoczenie, to właśnie najbliżsi mają szanse rozpoznać zmiany w zachowaniu dziecka, które mogą być spowodowane właśnie (zwykle) traumatycznymi zdarzeniami. Ale nie zawsze molestowanie seksualne pozostawia w dziecku łatwo zauważalną traumę. – podkreśla Policjant.

Psychologowie radzą reagować na wszelkie drastyczne zmiany w zachowaniu dziecka takie jak: wycofanie, brak apetytu, tajemnice przed rodzicami i bliskimi, stany depresyjne, zachowania ponad wiek (zwłaszcza te dotyczące szeroko rozumianej seksualności) etc., Ale dziecko nie jest mniejszą wersja dorosłego, i my, jako dorośli – nie możemy wymagać od dzieci, aby rozumiały, reagowały czy czuły otaczające je bodźce tak jak my.

Dziecko (poza przypadkami anomalii) nie ma popędu płciowego, nie wie, co to jest stosunek seksualny i po co dwoje ludzi „to” robi, nie zna jego znaczenia i nie wie, czy to jest dobre czy nie. W większości przypadków nie zdaje sobie sprawy, co się dzieje i dlaczego.

Dziecko ufa dorosłemu, naśladuje go i zwykle nie widzi w tym nic złego

– Nie na darmo szacuje się, ze około 80% czynów lubieżnych na nieletnich czy zgwałceń nieletnich popełnianych jest przez osoby najbliższe ofiary – rodziców, dziadków, rodzeństwo… Czyny takie są też relatywnie często popełniane przez osoby, które dzieci – z różnych względów – darzą zaufaniem – znajomych rodziny, nauczycieli, księży, trenerów. – dodaje specjalista.

W zdecydowanej większości przypadków ofiary nie są losowe, nie są porywane z ulicy czy ze szkoły. Są przygotowywane przez sprawcę i  można powiedzieć, że wciągane w swoista „grę”.

Dorosły, który planuje dokonać czynu lubieżnego czy zgwałcenia „urabia” ofiarę

Doprowadza ją do sytuacji, w której taki czyn może być wykonany, i w której dziecko – z różnych przyczyn – zachowa tajemnicę. Tajemnice bez względu na wszystko – na ból, na dyskomfort… Takie celowe działanie sprawcy może trwać długo, przybierać różne formy i często jest niezauważalne przez dziecko i jego otoczenie, często trudno jest jednoznacznie określić, kiedy się zaczyna i gdzie jest cienka czerwona linia pomiędzy przyjaźnią i troską o dziecko, a zamiarem dokonania przestępstwa.

Oczywiście ogromne znaczenie dla rozpoznania wszelkich symptomów, które mogą wskazywać na to, że dziecko było, bądź jest zagrożone molestowaniem seksualnym ma opieka członków rodziny, zainteresowanie się sprawami dziecka, bezpośredni kontakt z dzieckiem, wysłuchanie dziecka i wsłuchanie się w jego opowieść.

Większość osób, które doświadczyły przemocy seksualnej w dzieciństwie twierdzi, że mówiły o tym swoim rodzicom czy bliskim

Tylko, że rodzice czy bliscy zwykle nie są przygotowani do tego typu rozmów – zwłaszcza, gdy sprawcą jest członek rodziny lub osoba zaufana – nie chcą o tym słyszeć, uważają opowieści dzieci za konfabulacje, często – z różnych powodów – nie potrafią zareagować.

Nie bez znaczenia jest także wskazywana powyżej różnica w percepcji – dziecko często nie potrafi opisać, co się stało, a nadzwyczaj często nie zdaje sobie sprawy z tego, co się stało, zaś rodzic czy osoba bliska bagatelizuje dziecko i jego opowieść.

Dziecko należy obserwować, rozmawiać z nim i słuchać go, nadzorować gdzie i co robi, być aktywnym i mieć nad nim pieczę. Reagować na wszelkie nieznane i nowe zachowania, zwłaszcza o podłożu negatywnym i nie mieć skrupułów konsultować się ze specjalistami. Owa opieka nad dzieckiem, widoczność opiekuna zdecydowanie zmniejszy szanse na to, aby wasze dziecko stało się celem pedofila. – apeluje nasz rozmówca.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here