Pierwsze ustalenia i zarzuty dla sprawców napadu w Wiszni Małej

1250

Wczoraj przez cały dzień na miejscu zdarzenia pracowała specjalna grupa dochodzeniowo – śledcza policji. Fachowcy zabezpieczyli szereg materiałów i dowodów. Wszystko będzie badane, żeby ustalić przebieg zdarzenia. Jednak policja na chwilę obecną nie chce podać więcej szczegółów.

Dziś na konferencji prasowej, która miała miejsce we wrocławskim szpitalu szef policji podał odpowiadał na pytania dziennikarzy. Poinformował, że o całym zdarzeniu policja dowiedziała się nie od mieszkańców lecz od policjantów. – Około godziny 23 otrzymaliśmy informację, że trwa włamanie do bankomatu na terenie województwa dolnośląskiego (…).  Nie była to informacja na numer alarmowy, była to informacja od policjantów. – powiedział Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk

Na zarzut, że funkcjonariusze nie dokonali dokładnego rozpoznania, Komendant Główny Policji zdecydowanie odpowiada, że po wstępnej analizie dowodów wynika, że czynności wykonane były prawidłowo. Jak podał policjant, zebrany materiał jest niejawny, więc „pseudo specjaliści” nie mogą dysponować dokładnymi danymi i nikt kto nie zna tych materiałów, nie ma prawa wydawać takich opinii. – Na chwilę obecną z tych wstępnych materiałów, które udało się zgromadzić, ze wstępnego sprawozdania, które dzisiaj zostało mi przedstawione, my nie definiujemy poważnych błędów w planowaniu i przygotowaniu tych działań. – powiedział Jarosław Szymczuk.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi wrocławska prokuratura, która już postawiła zarzutu drugiemu z mężczyzn, który był na miejscu w Wiszni Małej. Jacek S. usłyszał zarzut włamania do bankomatu i usiłowania kradzieży kilkudziesięciu złotych. Podejrzany przyznał się do winy. Jak tłumaczył, wynikało to z jego trudnej sytuacji finansowej.

Również dziś ma być przesłuchany trzeci ze wspólników napadu na bankomat w Wiszni Małej. Grzegorz K. nie był na miejscu zdarzenia, ale prawdopodobnie uczestniczył w planowaniu napadu i jeszcze dziś usłyszy zarzuty.

O całym zdarzeniu przeczytasz na http://nowagazeta.pl/2017/12/pilne-strzelanina-w-wiszni-malej-dwie-osoby-zgninely/.

 

1 KOMENTARZ

  1. Bandyta który zastrzelił policjanta nazywał się Łukasz Waleriańczyk. Jakiś czas temu pewna fundacja zbierała dla niego pieniędze

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here