Remont sali OOK jeszcze w zimie

64

Mimo tego, że gminie nie udało się otrzymać dofinansowania na remont sali widowiskowej Obornickiego Ośrodka Kultury, prace zostaną wykonane. Burmistrz i radni zdecydowali, że remont trzeba przeprowadzi i gmina zapłaci za niego w całości ze swojego budżetu.

Jednym z punktów ostatniej sesji Rady Miejskiej w Obornikach Śl. było wprowadzenie zmian do tegorocznego budżetu. Jedną z nich było przekazanie ponad 1 mln zł na remont sali widowiskowej Obornickiego Ośrodka Kultury. Przypomnijmy, że choć gmina starała się o pozyskanie środków zewnętrznych na ten cel – nie udało się. Kiedy przyszło do głosowania nad uchwałą budżetową, radni dopytywali, dlaczego dofinansowanie nie zostało przyznane.

– Nasz wniosek został dobrze napisany, spełniliśmy wszystkie wymogi formalne, tak jak wszystkie wnioski z naszej gminy. Natomiast było bardzo mało środków i z powodu wyczerpania środków, pieniądze nie zostały nam przyznane – odpowiadał Arkadiusz Poprawa, burmistrz Obornik Śl.

– Były dwa bardzo kosztowne remonty i dla nas po prostu zabrakło pieniędzy. Z naszego terenu wszystkie pieniądze przejął klasztor z Trzebnicy. Można powiedzieć, że zabrał pieniądze z innych mniejszych lokalizacji. Cieszymy się, że będzie ładnie wyremontowany, ale żałujemy, że środków było tak mało, że nie wystarczyło dla innych. Wiemy, że nowych środków nie będzie w przyszłym roku, bo pula pieniędzy została już wyczerpana – dopowiedziała Agnieszka Zakęś.

Radni dopytywali także kto pisze wnioski o dofinansowania, które składa Gmina Oborniki Śląskie. Jak tłumaczył burmistrz, urząd korzysta z usług sprawdzonej firmy zewnętrznej, która profesjonalnie przygotowuje pełną dokumentację. „Łącznikiem” pomiędzy firmą a urzędem jest pracownik urzędu – Dominika Łasica, zatrudniona w tej kadencji. Koszt przygotowania wniosku to około 20 tys. zł. Jak podkreślał burmistrz, jego zdaniem lepiej zapłacić takie pieniądze i mieć dobry wniosek niż ryzykować utratą dofinansowania w kwocie kilku milionów, jak to jest w niektórych przypadkach.

Arkadiusz Poprawa podkreślił, że na OOK udało się już pozyskać pieniądze z różnych źródeł, i to nie małe. Kiedy jednak okazało się, że trzebnicki klasztor „zgarnął” całą przewidzianą na nasz teren pulę pieniędzy, nie chciał dłużej czekać i zaproponował radnym wykonanie remontu sali widowiskowej za pieniądze z własnego budżetu.

Jak podkreślała Halina Muszak, dyrektor OOK, w ostatnim czasie za 500 tys. zł zostało zakupione nowe nagłośnienie i oświetlenie, wykonano kanalizację, okolenie murka, toalety, piwnice, klatkę schodową, całe zaplecze – garderoby, sale klubową i baletową. Wszystko z dofinansowaniem.

Radny Krystian Januszewski dopytywał czy przy okazji remontu by można pomyśleć o dodatkowej, kinowej funkcji sali widowiskowej OOK. I czy 1 mln zł wystarczy na wszystkie prace.

– Kwota 1 mln 41 tys. zł to pieniądze na roboty budowlane – elektryczne itp. Po zerwaniu ścian i boazerii dopiero będziemy mogli zrobić projekt akustyczny. W tej chwili mamy w OOK jedną z najlepszych akustycznie sal. Ale strażacy nie pozwolą na pozostawienie boazerii, a po jej zerwaniu zaprosimy specjalistów – akustyków, którzy zrobią projekt sali. Liczymy, że dodatkowe prace, poza budowlanymi, mogą nas kosztować do 300 tys. zł – odpowiadał Arkadiusz Poprawa. Jak dodał, liczy na to, że po przetargu mogą „wyjść dodatkowe oszczędności”. – Remont przypadnie na okres zimowy, kiedy prac budowlanych jest mniej, być może ceny zgłoszone w przetargu będą niższe niż zakładamy. A jeśli chodzi o wykorzystanie sali jako sali kinowej, to jeśli nie dostaniemy dofinansowanie na remont Kina Astra, to wtedy będziemy się starać o środki na nowoczesne kino. Sprawa powinna się wyjaśnić do połowy listopada – mówił burmistrz.

 

PODZIEL SIĘ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here