Przetarg, którego nie było

574
W zeszłym tygodniu pisaliśmy o przetargu dotyczącym sprzedaży terenu i budynku przedszkola przy ul. 1-go Maja w Trzebnicy. Jednak w opisie oferty przetargu znalazło się kilka nieścisłości. Tymczasem wyznaczono termin rozstrzygnięcia przetargu i ustalono wysokość wadium. Rozwiązanie sprawy okazało się jednak zaskakujące.
Przypomnijmy, że w treści przetargu pojawia się m.in. zapis dotyczący terminu oddania nieruchomości, który mówi o tym, że: „Termin wydania nieruchomości ustala się po dniu 30 czerwca 2018 roku.”, jednak niezawarta została żadna dodatkowa informacja, kiedy tak naprawdę potencjalny nabywca przejąć będzie mógł nabytą przez siebie nieruchomość, bo w rzeczywistości trwać do może miesiące, a nawet lata.
Ponadto cenę wywoławczą za ową nieruchomość ustalono na blisko 2 mln 305 tys. zł. Sam ten aspekt spowodować mógł, że do przetargu zgłosiłoby się niewielu chętnych. Jest to bowiem spora inwestycja w… niewiadomą.

Przetarg dotyczący sprzedaży budynku przedszkola zaplanowany został na godzinę 9 rano, w czwartek 16 listopada, w Urzędzie Gminy w Trzebnicy.

Postanowiliśmy udać się z kamerą na posiedzenie komisji przetargowej

Chcieliśmy zarejestrować przebieg, tak aby każdy czytelnik mógł zobaczyć, jak w rzeczywistości wygląda ten proces w gminie Trzebnica. Jak się jednak okazało, przetarg się nie odbył. Dlaczego? Naczelnik gospodarki nieruchomościami Andrzej Podsiadło, poinformował nas, że przetarg został odwołany przez wzgląd na… brak jakichkolwiek oferentów.

Pozostaje zatem pytanie, czy potencjalni oferenci również dostrzegli nieścisłości, które pojawiły się w opisie przetargu, a co w połączeniu z wysoką ceną zakupu, mogło spowodować zamrożenie pieniędzy w niepewnej inwestycji?

Zapytaliśmy w takim razie czy przetarg zostanie przeniesiony
na inny termin?

Usłyszeliśmy jedynie, że tego na razie jeszcze nie wiadomo.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here