Ciary, na drodze do piekła

94

Sobota wieczór, początek listopada. Mógł to być kolejny smutny jesienny wieczór, spędzony w kapciach przed telewizorem przy nudnym filmie. Ale obornicka Bajka zadbała o rozrywkę. I to jaką! Dosłowną.

  Zespół You/Peter powstał po to, by rozrywać i burzyć naszą codzienną nudę. Potrafią to robić. Od kilku lat grają covery najbardziej energetycznej kapeli świata – AC/DC. Grają, to złe określenie – oni je przedstawiają z teatralnym wręcz zacięciem. Charyzmatyczny wokalista bez kompleksów wciela się w role kolejnych wokalistów AC/DC tak, że ma się nieodparte wrażenie obecności na niezapowiedzianym koncercie, gdzieś w małej knajpce zagubionej wśród australijskich stepów.

 Zaczęło się od grzmotów i mocnych gitarowych riffów w kawałku Live Wire. Każdy poczuł, że nuda tego wieczoru nikomu w Bajce nie grozi. Muzycy na to nie pozwolą. Rytmiczna, głośna transowa muzyka i chrapliwy wokal wysyłał do nieba, albo zabierał do piekła – zależnie od życzenia słuchaczy. Potem było jeszcze szybciej i głośniej.

W Sin City można było trochę odetchnąć, by nabrać sił przed wybuchowym T.N.T., by móc krzyczeć razem z dwoma wokalistami, którzy udowodnili, że rock`n`roll, łączy pokolenia. W tym utworze na scenie obok Petera zadebiutował jego małoletni jeszcze syn. I zanim muzycy zabrali nas na dziką jazdę po autostradzie do piekła, zostaliśmy rażeni gromem tak, że usłyszeliśmy piekielne dzwony. A piskliwa solówa gitary Pawła, w kawałku Dirty Deeds Done Dirt Cheap, przyprawiła wszystkich o ciary na plecach.

Finałowe Highway to Hell śpiewali wszyscy. Bez wyjątku. Na całe gardło. Zespół nie mógł zejść ze sceny, bo utwory na bis zostały wręcz wymuszone przez publiczność. Koncert mógłby trwać jeszcze długo, gdyby nie ograniczenia czasowe wymuszone na klubie przez sąsiadów przedkładających kapcie i telewizor nad energię rock`n`rolla.

4 listopada zagrał w Bajce zespół You/Peter w składzie: Piotr Barański – vocal&show, Paweł Kanonowicz– gitara,… Nad brzmieniem czuwał Dawid Michałkiewicz, a oprawę świetlną zapewnił duet inżynierów Juras&Adam.

 

PODZIEL SIĘ
Redaktor Naczelny NOWej gazety trzebnickiej

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here