Chłopiec ranny podczas zabawy przy nowej fontannie

306

Dwa tygodnie temu zadzwonił do nas zaniepokojony rodzic, który twierdził, że projekt nowej fontanny przy ul. Solnej w Trzebnicy stwarza zagrożenie dla najmłodszych. Temat wywołał spore poruszenie. Głosy były podzielone, jednak sporo osób wręcz wyśmiewało całą sprawę. Niedługo było czekać, aż wydarzy się nieszczęście.

Pan Paweł Kownacki zgłaszając nam problem, wyrażał zaniepokojenie bezpośrednim sąsiedztwem wody i betonowych ozdobnych bloczków znajdujących się w nowej fontannie. Jak twierdził takie połączenie, może być niebezpieczne dla bawiących się tam dzieci. Konstrukcja fontanny wygląda właśnie w ten sposób, że umożliwia najmłodszym poruszanie się po mokrych od wody bloczkach.

Poruszony przez Czytelnika temat wywołał spore wzburzenie wśród Czytelników i Internautów (część komentarzy przedstawiamy obok). Niektóre osoby twierdziły, że to „głupota” niewarta nagłaśniania przez gazetę. Wiele osób krytycznie odnosiło się też do pozwalnia dzieciom zabawy w fontannie twierdząc, że dzieci do fontanny wchodzić nie powinny.

Niedługo trzeba było czekać, aż zdarzy się wypadek, którego tak obawiał się pan Paweł. Zaledwie dwa tygodnie po oddaniu fontanny do użytku, dokładnie w ubiegły czwartek, 12 – letni chłopiec podczas zabawy przewrócił się, uderzył o betonowy bloczek i uszkodził sobie kość piszczelową. Pierwszej pomocy udzielili chłopcu przechodnie oraz pracownicy okolicznych sklepów.

Czy taki obrót spraw to nie sygnał ostrzegawczy?

Aby wyjaśnić sprawę i sprawdzić, czy ktoś przy zatwierdzaniu projektu fontanny zwrócił uwagę na bezpieczne użytkowanie tego obiektu, dwa tygodnie temu wysłaliśmy pisma do Macieja Rataja, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Trzebnicy, Daniela Buczaka, sekretarza gminy Trzebnica oraz Waldemara Wysockiego, Starosty Powiatu Trzebnickiego. Po zgłoszeniu mieszkańca, że na terenie fontanny miał miejsce wypadek, ponownie wysłaliśmy zawiadomienia do Daniela Buczaka oraz starosty Wysockiego, informując ich o zajściu.

Maciej Rataj poinformował nas, że podmiotem odpowiedzialnym za zatwierdzenie projektu jest inwestor- czyli gmina Trzebnica oraz wydający pozwolenie na budowę – czyli starosta. Niestety ani gmina, ani starostwo nie odpowiedziały na zadane przez nas ponad dwa tygodnie temu pytania ani na zgłoszenie o wypadku, który ostatnio miał tam miejsce. Dlaczego odpowiedzialna za inwestycję władza nie reaguje, a nawet nie odpowiada zaniepokojonym mieszkańcom? Czy jest to unikanie problemu a może uciekanie od poniesienia odpowiedzialności za mało przemyślany projekt fontanny? Odpowiedź na te pytania pozostawiamy Czytelnikom.

 

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZY

  1. od kiedy to fontanna służy do zabawy? Zgłosić rodzica do opieki społecznej za nieumiejętność nadzoru nad własnym dzieckiem,przy takim rodzicu temu dziecku grozi nieszczęście.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here