Utrudnienia w nauce

455

– Warunki są bardzo trudne. Zajęcia odbywają się w trzech częściach budynku oraz na zaadaptowanych salach na hali sportowej. W części budynku gdzie mieści się sekretariat jest tylko jedno wejście/wyjście. Nie wiem kto na takie rozwiązanie pozwolił. Spora grupa rodziców przeniosła dzieci do innych szkół nie tylko z powodu remontu – zaalarmowali nas rodzice zawońskich dzieci.

Zaniepokojeni rodzice

O przebudowie budynku szkoły w Zawoni mówi się już od dłuższego czasu. Gmina Zawonia otrzymała w ramach realizacji tego zadania, dofinansowanie w wysokości ponad 2,5 mln zł na rozbudowę budynku oraz zakup wyposażenia do nowo powstałych pracowni. Jednak wykonanie tak rozległej przebudowy wymaga czasu – prace zostały zaplanowane na cały pierwszy semestr trwającego roku szkolnego, co spowodowało utrudnienia w funkcjonowaniu szkoły i przedszkola.

O utrudnieniach organizacyjnych, z którymi przyszło zmagać się dzieciom, nauczycielom oraz rodzicom, poinformowali nas ci ostatni. Rodzice poprosili o wyjaśnienie i nagłośnienie sprawy. Części z nich nie podobają się zarówno warunki zapewnione dzieciom w przedszkolu, jak i uczniom w szkole. Twierdzą, że w budynku panuje ścisk, dzieci nie mają dostępu do wystarczającej ilości toalet, a utworzone grupy są za duże.

– Czy mogliby Państwo zainteresować się sprawą przedszkola w Zawoni? Właśnie wracam z rozpoczęcia roku. Okazało się, że została utworzona dodatkowa grupa dzieci czteroletnich na czym traci moje dziecko, które kontynuuje naukę również jako 4-latek. Okazało się, że te dwie grupy („stara” i „nowa”) mają mieć zajęcia w jednej sali i będzie to ok. 40 dzieci. Dla grupy mojego dziecka jest to kolejny rok nauki, więc okres adaptacji mają już za sobą. Nowe dzieci dopiero zaczynają przygodę z przedszkolem. Dyrekcja postanowiła przedzielić salę na pół. (…) Jestem wraz z resztą rodziców zaniepokojona sytuacją. Jak można się domyślić, są to warunki, w których nie da się pracować. Pomijam już fakt, że sala nie spełnia wymogów wielkości na taką ilość dzieci i znajduje się na poddaszu, gdzie w cieplejszym okresie jak i również okresie grzewczym panuje zaduch nawet przy mniejszej ilości dzieci. Bardzo proszę o zajęcie się tą sprawą i nagłośnieniem jej – poinformowała jedna z mam przedszkolaków.

 Warunki są bardzo trudne. Zajęcia odbywają się w trzech częściach budynku oraz na zaadaptowanych salach na hali sportowej. Dzieci ze środkowej części budynku nie mają toalety muszą wyjść z budynku i iść do innej części lub na salę gimnastyczną. Tyle wiem od rodziców, których dzieci mają lekcje w tej części (pierwszoklasiści). W części budynku gdzie mieści się sekretariat jest tylko jedno wejście/wyjście. Nie wiem kto na takie rozwiązanie pozwolił. Spora grupa rodziców przeniosła dzieci do innych szkół nie tylko z powodu remontu. W przedszkolu nie odczułam utrudnień związanych z remontem. Jedynie panuje rano duży tłok z powodu dużej ilości dzieci – opowiadała kolejna z mam.

Lewe skrzydło budynku szkoły (na którym zostanie dobudowane nowe piętro wraz z dziewięcioma pracowniami) zostało całkowicie wyłączone z użytku

Faktycznie, w szkole trwa remont, ale lekcje odbywają się w części, gdzie nie są prowadzone prace budowlane. Teren jest zabezpieczony. Siłą rzeczy, obecnie w użytkowanej części budynku jest więcej dzieci niż zwykle. Jak na zarzuty rodziców odpowiedziała dyrekcja szkoły?

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here