Najpierw spłonął jej dom, teraz zmarł mąż. Została z 5 dzieci

1417

Pani Aldona Klus mieszka w Przywsiu. To miejscowość, która graniczy z Wielkopolską, bliżej jej do Rawicza niż do Żmigrodu. Pod koniec roku jej rodzinę dotknęła tragedia – spłonęło im piętro domu. Latem tego roku zmarł jej mąż. Kobieta z piątką małych dzieci została sama. – Myślałam, że po tym pożarze to już nic złego nas nie spotka, że wyczerpaliśmy już nieszczęścia na długi czas. Ale teraz zostałam sama – mówi pani Aldona.

Już w najnowszym wydaniu NOWej gazety trzebnickiej przejmująca historia pani Aldony,  którą los kolejny raz wystawił na próbę.

 

Każdy kto chce wesprzeć rodzinę w ciężkiej sytuacji, może dokonać wpłaty na konto Fundacji „Promyk Szczęścia”:  

44 9598 0007 0019 9219 2000 0001 

w tytule wpisując „Zbiórka dla pogorzelców z Przywsia”.

 

 

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here