Miażdżące rozstrzygnięcie organu nadzoru. To, w jaki sposób próbowano wyeliminować jednego z kandydatów na dyrektora, może wzbudzić wiele podejrzeń, czy intencją komisji, nie było wybranie „jedynie słusznego” kandydata.

Tym bardziej, że mamy dodatkowy smaczek

W komisji konkursowej był Sławomir Błażewski, a kandydatem na dyrektora, który „wygrał” konkurs, był nauczyciel i obecny radny gminy, startujący w wyborach samorządowych z listy tworzonej właśnie przez Błażewskiego.

Wojewoda nie zostawił nawet przysłowiowej „suchej nitki” na komisji konkursowej. Uchybień było tak wiele, że warto zadać pytanie, czy osoby, które w niej zasiadały znały przepisy.

A może jest drugie dno?

Poniżej publikujemy całe rozstrzygnięcie wojewody i bardzo dokładny opis wszystkich uchybień. Warto przeczytać całość.

A już w aktualnym numerze, który w czwartek trafi do punktów sprzedaży, możecie przeczytać opis całej sytuacji i zobaczyć, jakie są tłumaczenia i komentarze. Zachęcamy…

Wojewoda aż na 5 stronach przedstawił
swoje stanowisko!

 

Czytaj na kolejnej stronie…

4 KOMENTARZY

  1. Tez mi afera. POprzedni dyrektor został POwolany PO kluczu sympatii POlitycznych. Czasu się zmieniły to i PO kluczu został POdmieniony…karuzela

  2. Błażewski chciał dać swojego kolesia z listy wyborczej i nawet tego nie umiał dobrze zrobić. Masakra. Jak czytam to pismo, to jak na dłoni widać, jaka to patologia… Wojewoda punkt po punkcie pokazał, jak komisja chciała ustawić i ustawiła konkurs. A tak się zastanawiam, kto teraz jest dyrektorem, bo w piśmie wyraźnie napisano, że dyrektora nie ma. A kasę to ten pan odda?

Odpowiedz na „ObserwatorAnuluj

Please enter your comment!
Please enter your name here