Jest jesień, jest ciemno

207

– Tyle razy mówiło się o tym, że zbyt wcześnie gaszone są rano światła, a wieczorem zapalane zbyt późno. Dlaczego w naszym mieście nie może być tak jak w innych, czyli w okresie, kiedy na dworze jest już szarówka, oświetlenie uliczne nie może być włączone wtedy, kiedy jest potrzebne? – pyta oborniczanin.

Z prośbą o interwencję zwrócił się do nas pan Adam, mieszkaniec Obornik Śl., którego drażni, że oświetlenie uliczne jest włączone zbyt krótko.

– Co roku jest ten sam problem. Rano jedzie się do pracy, a tu światło na ulicach jest już zgaszone, wieczorem wraca z pracy, a oświetlenie nie jest jeszcze włączone. Najgorzej jest na ul. M. Skłodowskiej – Curie. Wiele osób odprowadza dzieci przed pracą do szkoły, a wystarczy, że na dworze jest pochmurno i pada i na drodze już nic nie widać. Wiem, że w zeszłym roku gazeta NOWa też o tym problemie pisała, że mówili o tym radni. Nie wierzę, że przez rok nie udało się tak ustawić światła, tak zmienić systemu sterowania, że znowu jest to samo. W pochmurny dzień między 6.30 a 7 jest jeszcze całkiem ciemno. Mało kto nosi w mieście odblaski, a w ciemności o wypadek nie trudno, nawet na przejściach dla pieszych – twierdzi pan Adam.
Najdłużej świeci się oświetlenie na osiedlach. Oświetlenie uliczne wyłączane jest wcześniej.
Andrzej Małkiewicz, kierownik wydziału inwestycji i remontów Urzędu Miejskiego w Obornikach Śl. wyjaśnia, że systemem oświetlenia ulicznego w mieście zawiaduje Tauron. – Wszystkim zarządzają sterowniki, które są tak ustawione, aby włączały się z zachodem słońca, a wyłączały ze wschodem. Problem zawsze pojawia się wtedy, kiedy jesteśmy przed zmianą czasu – mówi kierownik i podkreśla, że nie chodzi o oszczędności. – Każde przestawienie sterowników musi być wykonane przez Tauron, który jest właścicielem systemu. Przyznam, że do urzędu nikt nie zgłaszał się z problemem, że po zgaszeniu ulicznego światła jeszcze jest ciemno, sam też nie zauważyłem takiej sytuacji. Porozmawiamy z Tauronem, o korektach, być może uda się wydłużyć czas oświetlania ulic o te 20 minut, ale to w dużej mierze zależy od tej firmy – mówi Andrzej Malkiewicz.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here