Ciemna strona

1003

Proste pytania: Czy starosta Wysocki należał do PZPR? Czy zataił informację wstępując do PiS? Starosta milczy, a co robi PiS?

W jednym z ostatnich numerów opisaliśmy niewyjaśnioną sprawę starosty Waldemara Wysockiego. Chodzi o jego przeszłość. Jak podaliśmy, były przewodniczący Rady Powiatu Jarosław Brodala, sugerował, że Waldemar Wysocki należał do PZPR i że zataił to, wstępując w szeregi Prawa i Sprawiedliwości. A, że partia ta znana jest z tego, że bardzo szybko stara się, oszustwa i kłamstwa wyjaśnić, dlatego też, zwróciliśmy się do szefa okręgu PiS, posła Piotra Babiarza oraz do innych posłów, z kilkoma pytaniami. Pytaliśmy, czy partia przeprowadzi jakieś postępowanie wyjaśniające? Czy starosta poinformował władze o swojej przeszłości i ewentualnie, czy coś grozi staroście za zatajenie tej informacji?

Pytania były proste, ale jak to bywa, na takie najtrudniej się odpowiada. Posłanka PiS Mirosława  Stachowiak – Różecka, odpowiedziała dość szybko: – Skierowany artykuł wraz z pytaniami z uwagi na ich przekaz oraz przedmiotowość proszę kierować do Pana Piotra Babiarza Prezesa Zarządu Okręgowego Prawa i Sprawiedliwości lub Prezydium Zarządu Okręgowego Prawa i Sprawiedliwości. Jednocześnie informuję, że nie jestem osobą uprawnioną do wypowiedzi w zakresie zadanych pytań.

Wrocławskie biuro regionu, do którego skierowaliśmy pytania, w ogóle nie odpowiedziało, a gdy zadzwoniliśmy do sekretarza Łukasza Olberta, członka prezydium, zapytał o co chodzi. Gdy powiedzieliśmy, odpowiedział, krótko, że jest w pracy i się wyłączył. Napisaliśmy do niego jeszcze SMSa: „W jakich godzinach pracuje biuro PiS i ewentualnie z kim można porozmawiać„, ale żadnej odpowiedzi już nie otrzymaliśmy. Telefon biura podany na stronie internetowej partii, również milczał jak zaklęty. Swoją drogą zastanawiamy się, jak kontaktują się z biurem interesanci, skoro telefon nie odpowiada.

Czytaj na kolejnej stronie…

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here