Wykosili przy nowym

189

Ot, taka ciekawostka. Na jednej z ruchliwych trzebnickich ulic wstawiono nowy znak. Pięknie wokół niego wykoszono chwasty, a już kilkadziesiąt metrów dalej wysokie chaszcze nikomu nie przeszkadzają.

Ul. Marcinowska w Trzebnicy jest teraz bardzo ruchliwa. To tędy wjeżdża większość kierowców, którzy jadą od strony Obornik Śl. Teraz dość wąska ulica, w dodatku bez chodników stała się naprawdę niebezpieczna. Tym bardziej, że oprócz sporego ruchu samochodowego, jest na niej także wielu pieszych.

Całkiem niedawno ustawiono na niej nowy znak. Tuż przed skrzyżowaniem obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Już na pierwszy rzut oka widać, że znak jest nowy – błyszczy się, jest czysty i … kiedy go ustawiano, wykoszono chaszcze dookoła.

Kilkadziesiąt metrów wcześniej (patrząc od strony Marcinkowa) również stoją znaki. Jak chociażby ten informujący o „terenie zabudowanym”. Jest stary, popisany i brudny i… po wysokości i intensywności roślinności można się domyśleć, że już stoi długo. Koło niego nikt nie wykosił. Bo i po co.

 

PODZIEL SIĘ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here