Remont powoduje ogromne korki

437

W ostatni poniedziałek rozpoczął się rok szkolny. Ruch na drogach jest znacznie większy niż w czasie wakacji. Kierowcy dojeżdżający codziennie do Wrocławia z Obornik Śl. narzekają na ogromne korki, które spowodowane są remontem drogi wojewódzkiej. Pytają, czy nie można było wykonać prac w czasie wakacji?

Od ponad tygodnia trwa remont fragmentu drogi wojewódzkiej, na odcinku pomiędzy Pęgowem a Golędzinowem. Jak poinformował nas zarządca drogi, Dolnośląska Służba Dróg i Kolei, remont odbywa się na długości 0,57 km. Wykonawca prac został wyłoniony w przetargu, a została nim firma BERGER BAU z Wrocławia, która zaoferowała wykonanie zadania za blisko 700 tys. zł. Jak powiedziano nam w DSDiK, w dniu 25 sierpnia przekazano protokolarnie plac budowy i niezwłocznie rozpoczęto prace. Termin  wykonania zaplanowany jest na dzień 30 września tego roku, a roboty są prowadzone w godzinach 7-17. Leszek Loch, dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu dodał także, że organizacja tymczasowa przewiduje ruch wahadłowy z sygnalizacją świetlną w godzinach prowadzenia robót.

Z remontu cieszy wielu mieszkańców naszego powiatu. Przypomnijmy, że z powodu prac trwających na „piątce”, również tych związanych z budową S-5, wielu kierowców dojeżdża do Wrocławia przez Pęgów i Szewce, niektórzy wybierają trasę przez Łozinę. Jak się okazało, jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego, w okolicach Pęgowa zaczęły tworzyć się korki.

1 KOMENTARZ

  1. Rozumiem, że remonty dróg są BARDZO potrzebne. Rozumiem, że w czasie remontu organizuje się ruch wahadłowy. Tylko dlaczego nie można zróżnicować sygnalizacji świetlnej w zależności od natężenia ruchu. Jeśli do południa większość aut jedzie z Obornik do Wrocławia, to niech zielone światło w kierunku Wrocławia świeci się trochę dłużej. Po południ, gdy ludzie wracają z pracy we Wrocławiu do Obornik – należy ustawić dłuższy czas świecenia zielonego światła w stronę Obornik. Któregoś dnia widziałem, jak jakiś myślący robotnik stojąc przy sygnalizatorze patrzył w przeciwnym kierunku i gdy nie widział aut nadjeżdżających z przeciwka sam lizakiem nakazywał jazdę pomimo czerwonego światła.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here