Dzika budowa. Ile kosztowała i jak zlecono prace?

2131

Podczas rozmowy Maciej Rataj pokazał nam teczkę ze zgłoszeniem. Ale szybko okazało się, że dotyczy ono tylko budowanego placu zabaw, który robiony jest za szkołą i z jej boku. W zgłoszeniu, nie ma mowy o żadnych pracach przed szkołą. Inspektor obiecał przyjrzeć się sprawie, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa przechodniów i kierowców.

W środę inspektor poinformował nas, że był na miejscu i w tej chwili prowadzi korespondencję z gminą. Co ciekawe, w środę rano na chodniku przy ul. Św. Jadwigi, pojawiły się prowizoryczne oznaczenia z tablicą „przejście druga stroną ulicy”, ale wyjazd z budowy w dalszym ciągu był słabo oznaczony, zwłaszcza, gdy piesi szli od strony ul. Bochenka. Czy poskutkowały pytania inspektora czy naszej gazety, tego nie wiemy, ale przynajmniej wyjazd został jakoś oznaczony.

Warto również dodać, że teren szkoły, to obszar objęty ścisłą ochroną konserwatorską. Zapytaliśmy więc Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, czy coś wie na temat prowadzonych prac.

– Dostaliśmy jedynie informacje, że prowadzone są prace przy budowie placu zabaw i boiska – odpowiedziała nam Barbara Nowak – Obelinda, Wojewódzki Konserwator Zabytków. O pracach przed szkołą nikt urzędu nie informował. Dodała, że inspektorzy sprawdzą, dlaczego tak się stało i kto za to odpowiada.

Epilog

To prawda, że utwardzać teren można bez zgłoszeń i bez pozwoleń na budowę. Ale taki teren nie może być np. parkingiem. Czy zatem przed szkołą będą parkowały samochody lub autobusy? Zastanawia też fakt, dlaczego burmistrz, bez przetargu zleca wiele prac, tym samym firmom. Na jakie sumy są to roboty? Jakie pieniądze w ciągu roku trafiają na konta tych firm. I wreszcie pytanie, które nasuwa się samo: Dlaczego prace zlecane są z pominięciem przetargów czy choćby zapytań o cenę? W końcu na powiatowym rynku jest wiele firm brukarskich czy firm, wykonujących prace ziemne.

Ponad rok temu wystąpiliśmy do burmistrza o pokazanie rejestru umów cywilno prawnych, które zawierane są właśnie z różnymi firmami i osobami. Niestety mimo prawomocnych rozstrzygnięć SKO, burmistrz dalej ukrywa przed nami te dane. Co takiego kryją umowy? Czy ich upublicznienie pokaże ogrom zleceń, które trafiają do wybranych podmiotów? Wątpliwości jest jeszcze więcej…

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że burmistrz Długozima, wiele prac zleca z dnia na dzień, sam, bez pomocy urzędników. Powiedziano nam, że często na telefon, choć nie wiemy czy to prawda. Warto zadać pytanie, czy burmistrz pamięta, że zarządza publicznymi pieniędzmi i powinien wybierać najlepsze i najtańsze oferty? Dlaczego wielu zadań nie umieszcza się na BIP-ie i nie wybiera się najkorzystniejszej oferty?

Na koniec warto zadać pytanie, dlaczego wiele inwestycji w gminie Trzebnica, ostatecznie jest dużo droższych niż wynikało to z przetargu czy wstępnych wyliczeń urzędników?

Mamy nadzieję, że niebawem poznamy odpowiedzi.

Z ostatniej chwili:

Tymczasem, pod trzebnicką szkołą, w poniedziałek 4 września pojawili się dziennikarze, z telewizji Polsat, którzy pytali burmistrza o przyczyny spóźnienia.

Włodarz odpowiedział, że to wszystko przez to, że musiał ogłosić drugi przetarg. Co ciekawe mówił widzom, że w przetargu wyłoniono jakiegoś generalnego wykonawcę, który prowadzi kompleksowe prace. To jednak nieprawda, bo przetarg był podzielony na części i w efekcie, na budowie jest kilka firm. Jedna odpowiada za prace elektryczne, druga za hydrauliczne, jeszcze inna za budowlane, a inna za podłogi. Kolejne dwie firmy wykonują plac zabaw i boisko, a do tego doszły roboty, zlecone nagle, nie wiadomo według jakich kryteriów, o których piszemy wyżej.

5 KOMENTARZY

  1. A czemu ten artykuł nie jest okrojony i dostępny tylko w wersji papierowej? Pytanie retoryczne. A tak swoją drogą termin goni więc trzeba sobie jakoś radzić – ŻYCIE. A NOWa ma SKANDAL i SZOK i DRAMAT i Bóg wie co jeszcze.

  2. Ludzie. Przecież firma Krzak robi wszystkie chodniki w naszym mieście. Może by tak pan/pani prokurator spojrzał na te prace i powiedział nam , dlaczego akurat ta „firma” dostaje intratne zlecenia?

  3. A co do rozstrzygnięć SKO. To nieporozumienie. Tez jest rozstrzygnięcie SKO w sprawie niezgodności wydawania przez Burmistrza „Panoramy Trzebnickiej”i co? Dalej jest „opłotkowa” kolportowana.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here