Są upały, a frekwencja niska

271

Obornicki basen czeka na remont, który ma się odbyć w najbliższych latach. Mieszkańcy mogą już korzystać z nowych sanitariatów, woda na basenie jest czysta, jednak… frekwencja jest mała.

Jak powiedziała nam Aleksandra Durkalec – Rzepka, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji, pod która podlega obornicki basen, pomimo wyremontowania sanitariatów z budżetu obywatelskiego w 2016 roku, frekwencję na basenie robią tylko grupy zorganizowane, które przebywają w obiektach.

– W ramach pobytu nie płacą za wstęp na basen. Klientów indywidualnych jest więcej w weekendowe upalne dni, natomiast w tygodniu jest ich niewielka grupa. Pomimo tego nasi ratownicy i tak mieli ręce pełne pracy, dwa razy przeprowadzili udaną akcję, ratującą życie dwóch chłopców w wieku 7 i 13 lat – mówi dyrektor.

Przypomnijmy, że jeszcze dwa lata temu frekwencja na obornickim basenie była duża. Wtedy, po raz pierwszy od dłuższego czasu udało się zbilansować działalność kąpieliska i jeszcze trochę na siebie zarobiło.

 Nie ma szans na pobicie rekordu frekwencji sprzed 2 lat, bowiem przychód za wstęp na basen do 12 sierpnia wyniósł 12.456 zł, czyli z basenu skorzystało około 4150 osób. Mamy nadzieję, iż w 2018 roku rozpocznie się upragniona rewitalizacja naszego obiektu, o co usilnie zabiega burmistrz Arkadiusz Poprawa – mówi dyrektor. Jak dodaje, remont jest coraz bliżej, ponieważ obszar, na którym jest obiekt, został wpisany do specjalnego programu rewitalizacji, na który gmina otrzyma środki finansowe. Gotowy jest już także projekt. Zgodnie z nim, niecki basenu zostaną zmniejszone, a powiększona zostanie część rekreacyjna.

 

PODZIEL SIĘ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here