Pół miasta bez prądu

187

Tak dużej awarii chyba nikt się nie spodziewał. Przez kilka godzin przymusowe postoje miały duże zakłady, sklepy nie sprzedawały towaru, nie działały niektóre telefony stacjonarne.


W poprzednią środę (2 sierpnia), tuż przed godz. 11 zgasło światło w wielu domach i zakładach pracy w Trzebnicy, w Ligocie Pięknej i w Pierwoszowie. Automatyczny komunikat, który podawano na linii alarmowej mówił, że w Trzebnicy prądu nie będzie do 15, w Pierwoszowie do 12, a w Ligocie Pięknej nawet do godz. 19.

Na nasz numer interwencyjni dzwonili mieszkańcy, którzy dopytywali, kiedy będzie prąd. Właściciel mniejszego zakładu zastanawiał się, kto zwróci mu za straty spowodowane kilkugodzinnym przestojem. Do wielu firm nie można było się dodzwonić, ponieważ nie działały telefony. Nie można też było nic kupić w sklepach, bo bez prądu nie działały czytniki i kasy fiskalne, a ekspedientki nie mogą sprzedawać towaru bez wydawania paragonu. Również w naszej redakcji nie było prądu. To właśnie z tego powodu przez kilka godzin niedostępna była nasza strona www.nowagazeta.pl.
Łukasz Zimnoch, rzecznik prasowy TAURON Dystrybucja S.A. tłumaczy, że każdy z klientów podpisuje indywidualną umowę. – W każdej umowie zawieranej przez Tauron z klientem są zawierane zapisy, które regulują sprawy związane z przerwami w dostawie prądu. Jeśli przerwa w dostawie będzie dłuższa niż ta dopuszczalna umową, klient powinien napisać reklamację. Każdą rozpatrzymy indywidualnie i każdemu klientowi odpowiemy pisemnie. Ze swojej strony przepraszamy za awarię, ale trzeba pamiętać, że na całym świecie nie ma takiego systemu elektroenergetycznego, który jest niezawodny, zawsze działa i pozwala na nieprzerwane dostarczanie prądu – wyjaśnia Łukasz Zimnoch.
Jak powiedział nam rzecznik, przyczyną przerwy w dostawie było uszkodzenie kabla średniego napięcia. Na większości trzebnickich ulic prąd wrócił jeszcze przed godz. 15.

 

PODZIEL SIĘ
NOWa gazeta trzebnicka
Redakcja: ul. Armii Krajowej 2B 55-100 Trzebnica tel. 71.387-21-31 e-mail: redakcja@nowagazeta.pl

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here