Opóźniają się prace na ulicy Solnej

191

Trwają prace związane z przebudową ulicy Solnej w Trzebnicy. Według zapowiedzi burmistrza Trzebnicy rewitalizowany odcinek stanie się przedłużeniem istniejącego już deptaka, a według przetargu, remont zakończyć miał się do końca lipca.

Pierwsze plany związane z rewitalizacją tego odcinka pojawiały się już w 2013 roku, jednak na realizację tych założeń trzeba było poczekać do momentu wykupienia tego terenu od wcześniejszego właściciela, którym była Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko – Własnościowa.

W miejscu, gdzie do niedawna znajdował się murek i trawnik, z których chętnie korzystali drobni sprzedawcy oferujący przechodnim plony swoich upraw, kwiaty albo drobne rękodzieło, pojawi się teraz nowa kostka brukowa.

Okazuje się jednak, że chyba nie do końca wszystko idzie zgodnie z planem. Koniec lipca zbliża się wielkimi krokami, tymczasem prace nie dobrnęły chyba jeszcze nawet do półmetka.

Przypomnijmy, że kwota, jaką gmina wstępnie zamierzała przeznaczyć na realizację trzech zadań, czyli przebudowę ciągu pieszo – jezdnego w pobliżu 1-maja i ulicy Oleśnickiej, przebudowę ul. Solnej, na odcinku od ul. Daszyńskiego do ul. Głowackiego oraz budowę fontanny, to 1 milion złotych, ale po przetargu okazało się, że będzie dużo drożej. Realizacją zadań dotyczących ulicy Solnej oraz budową fontanny, zajmuje się firma Polskie Surowce Skalne, zadanie wycenione zostało na kwotę 860 tys. zł.

Natomiast lokalny przedsiębiorca, firma Budmel – korty, boiska sportowe, odpowiedzialna była za zakończoną już przebudowę odcinka od ulicy 1-ego Maja do ulicy Oleśnickiej. Koszt tej inwestycji pochłonął 798 tys. zł.

Złożone oferty o ponad 650 tys. zł, przekraczają kwotę, jaką wstępnie zakładała gmina. Na dodatek wykonawcy ulicy Solnej, jak na razie nie wywiązują się ze zobowiązań czasowych realizacji tej inwestycji.

Co ciekawe, okazuje się również, że nie wszystkim nowe plany związane z ulicą Solną się podobają. Mieszkańcy okolicznych bloków sąsiadujących z ową uliczką w większości stwierdzają, że jest to całkowicie niepotrzebna inwestycja. Jak mówi mieszkająca w pobliżu Pani Barbara:

– Zdecydowanie wolałam, kiedy był stary murek. Było spokojniej, trochę drzew zasłaniało balkony, dawało to więcej prywatności. Teraz budują kolejną, niepotrzebną fontannę. A na nowych ławkach, jak je w końcu postawią, znowu będą siedzieć okoliczne pijaki, tak jak to na całym deptaku można zobaczyć.

Problematyczna okazuje się również aura. Częste i dosyć intensywne opady deszczu w czasie ostatnich tygodni powodują, że na terenie tym, zbiera się woda, która skutecznie utrudnia pracę robotnikom. Powstaje też zagrożenie dla mieszkańców, którzy boją się o wodę, która może zalać ich piwnice.

 

PODZIEL SIĘ
NOWa gazeta trzebnicka
Redakcja: ul. Armii Krajowej 2B 55-100 Trzebnica tel. 71.387-21-31 e-mail: redakcja@nowagazeta.pl

4 KOMENTARZY

  1. Co za bzdury piszecie. Jakie drzewa zasłaniały balkony? Ta Wasza wirtualna Pani Barbara chyba sama siedziała na tych ławeczkach i miała jakieś fantazje. A co do fontanny – z tej w Obornikach nie piszecie że nie potrzebna, tylko że dzieci mają frajdę. Ten Wasz poziom dziennikarstwa woła o pomstę do nieba.

    • u nas dzieci nie będą miały frajdy tylko okoliczni pijaczkowie darmową łażnie, brrrrrrrrr, wymoczą brudne nogi, a ty potem ciesz się z dzieckiem fontanną

      • Nie mogę, jakie to typowo „polskie” – narzekać. Lepiej byłoby gdyby nic się nie działo – WSTYDZĘ SIĘ BYĆ POLAKIEM (i tak się nie uda) . A Nową dorównuje TVPis INFO w manipulacji.

  2. DSS to brygada pracy socjalistycznej. Czy się stoi, czy się leży, 2000 się należy. Burmistrz wobec tej firmy wykazuje się daleko idącą łaskawością. Już dawno powinien ich pogonić. Takiej niekompetencji i nieróbstwa jeszcze nie widziałem.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here