Kontrowersyjny parking

175

W poprzednim numerze gazety informowaliśmy, że w najbliższym czasie na placu Piłsudskiego, w pobliżu urzędu miasta wprowadzona ma zostać płatna strefa parkowania. Nie od dziś mieszkańcy mają problem z zaparkowaniem swoich samochodów nie tylko w centrum miasta, rozwiązanie to ma ułatwić znalezienie dostępnego miejsca. Według założeń wpływy z biletów parkingowych mają poprawić sytuację finansową gminy. Sprawa budzi sporne emocje nie tylko wśród mieszkańców.

Przypomnijmy, że w uchwale przegłosowanej przez radnych, opłaty pobierane będą za parkowanie na wyznaczonych i oznakowanych miejscach znajdujących się w granicach strefy, w dni robocze, od poniedziałku do piątku, w godzinach 7-16.

Na placu dostępnych jest obecnie 88 miejsc parkingowych. W tym 2 miejsca dla niepełnosprawnych, jedno dla mamy z dzieckiem. W następnej kolejności do odpłatnego użytku mieszkańców przeznaczone zostaną tylko 44 miejsca, natomiast pozostałe 41 to miejsca parkingowe zarezerwowane dla pracowników Urzędu Miejskiego. W uchwale zawarte zostały także kwoty, jakie obowiązywać będą za zaparkowanie samochodu, a uzależnione są one od czasu postoju lub ewentualnie wykupionego abonamentu. Jednak w treści uchwały nie pojawiła się żadna informacja dotycząca kwestii opłat dla pracowników, a przecież przysługiwać im będzie blisko połowa miejsc parkingowych.

W związku z nieścisłościami głos w sprawie, na swoim profilu facebookowym zabrał burmistrz Gminy Trzebnica Marek Długozima „Szanowni Mieszkańcy, w odniesieniu do ostatnich informacji Nowej Gazety Trzebnickiej dotyczących bezpłatnego parkowania aut pracowników Urzędu Miejskiego na parkingu przed urzędem, pragnę podkreślić, że są one nieprawdziwe. Po wprowadzeniu strefy płatnego parkowania na Placu Piłsudskiego przed urzędem, pracownicy tej instytucji będą również zobowiązani do wniesienia opłat za korzystanie z parkingu.”

Burmistrza zapytaliśmy, o dowody na twierdzenia, że urzędnicy również zapłacą za parkowanie. W uchwale wyraźnie, miejsca dla urzędników, oddzielono od miejsc płatnych. Zamiast konkretnych dowodów, burmistrz odpowiedział jedynie, że pracownicy urzędu będą ponosili takie same opłaty jak mieszkańcy. Zadajemy więc pytanie: dlaczego wydzielono 41 miejsc dla pracowników urzędu? Przecież, skoro mają ponosić opłaty, to cały parking powinien być jedną strefą płatnego parkowania. I kolejne pytanie: czy zwykły mieszkaniec może zaparkować, w miejscu wydzielonym dla pracowników urzędu? Mamy nadzieję, że wszystkie wątpliwości zostaną wyjaśnione, a może i uchwała zostanie poprawiona…

Na budowę parkomatów gmina zamierza przeznaczyć środki w wysokości prawie 59 tys. zł. Jednak nie wiadomo jeszcze, od kiedy płacić będziemy za parkowanie, bo najpierw muszą stanąć odpowiednie znaki i parkomaty.

Jak to wygląda w innych gminach?

Na chwilę obecną Gmina Trzebnica będzie jedyną gminą na terenie powiatu trzebnickiego, która wprowadza tego typu rozwiązanie, zwłaszcza w odniesieniu do parkingu znajdującego się w pobliżu Urzędu Miasta.
Dobrym przykładem może być Gmina Prusice, gdzie w pobliżu urzędu, parking przeznaczony jest stricte, dla interesantów, a pracownicy proszeni są o parkowanie swoich prywatnych samochodów w takich lokalizacjach, aby tych miejsc nie ograniczać.
W Gminie Zawonia zarówno interesanci, jak i pracownicy urzędu korzystają z jednego, dużego parkingu, gdzie nie obowiązują żadne opłaty.
Problematyczne parkowanie to przypadłość Obornik Śląskich, gdy na parkingu w pobliżu urzędu zaparkują urzędnicy… nie pozostaje już wiele miejsca dla interesantów.
Gmina Wisznia Mała, mimo że miejsc parkingowych jest nie wiele, również podkreśla, że nie ma problemu z parkowaniem zarówno interesantów, jak i pracowników.

W Żmigrodzie natomiast parkingi są dwa, rozlokowane z przodu i za siedzibą urzędu. Mimo to okazuje się, że miejsc jest niewiele i często interesanci mają problem z zaparkowaniem. Co ciekawe w najbliższym czasie planowany jest remont rynku w Żmigrodzie, przez co ilość obecnie dostępnych miejsc zmniejszy się o kilka.

Co o tym sądzą internauci?

Niestety problem z parkowaniem w Trzebnicy nie wiąże się wyłącznie z parkingiem w pobliżu urzędu, mieszkańcy nie od dziś podkreślają, że w całym mieście jest niewystarczająca ilość parkingów. O wyrażenie swojego zdania w sprawie wprowadzenia płatnych parkingów zapytaliśmy internautów. O to kilka opinii:
::: Przecież to proste. Urzędnicy przyjeżdżają wcześniej do pracy, wiec zajmą miejsca bezpłatne, a ludzie załatwiający swoje sprawy będą musieli parkować na płatnych miejscach.
::: Moim zdaniem urzędnicy czy nie. Muszą płacić za parkowanie. Co oni inni są? Są tacy sami. Tylko pracują w urzędzie, a to nie jest żaden przywilej. I tyle na ten temat.
::: Tylko 2 miejsca dla niepełnosprawnych i 1 dla matki z dzieckiem ? No błagam. Serio?
::: Ja uważam, że to dobry pomysł z płatnym parkingiem co niektórzy zostawiają auto i jadą do pracy np. Wrocławia, blokując tym samym miejsce parkingowe na kilka godzin.
::: Nie ma miejsc przez to, że parkingi nie są płatne. Będą płatne, znajdą się miejsca. Najlepiej jak godzina byłaby gratis. Wilk syty owca cała.
Czy w przyszłości kolejnym krokiem będzie wprowadzenie parkomatów na najbardziej ruchliwych ulicach w mieście? Być może opłaty za parkowanie obowiązywać z czasem zaczną również pod przychodnią zdrowia? A może parking na placu Piłsudskiego będzie pierwszą i ostatnią płatną strefą parkowania? Jedynym konkretnym wyznacznikiem na pewno pozostaną wpływy do kasy gminnej, oczywiście egzekwowane od wszystkich dostępnych miejsc parkingowych.

 

PODZIEL SIĘ
NOWa gazeta trzebnicka
Redakcja: ul. Armii Krajowej 2B 55-100 Trzebnica tel. 71.387-21-31 e-mail: redakcja@nowagazeta.pl

1 KOMENTARZ

  1. Parkingów nie jest za mało, jest po prostu za dużo aut i każdy się nie zmieści. Nie każdy musi przyjeżdżać i parkować pod gminą. Parking jest zapchany bo pracownicy gminy co mają 500m do pracy muszą przecież wozić tyłki autami, dodatkowo miejsca zajmują miejscowi handlarze aut swoimi „perełkami” od Niemca… Opłaty za parkowanie to dobry sposób aby ucywilizować to miejsce

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here