Festiwal piany dla Sandry Burchackiej

297

Dużo piany, baniek mydlanych i świetnej zabawy. Tak było na „Moim Rynku” w niedzielę 6 sierpnia. Akcja zorganizowana przez teatr Westa miała wymiar charytatywny. Uzyskane środki zostały przeznaczone na leczenie i rehabilitację Sandry, która uległa wypadkowi.

Przypomnijmy, że Sandra Burchacka to młoda oborniczanka. – Sandra pojechała w tym roku na praktyki do Irlandii jako opiekunka. Na miejscu znalazła pracę, więc została tam dłużej. Po około 2 miesięcznym pobycie postanowiła wrócić do domu. Dokładnie 4 lipca w drodze do domu Sandra miała wypadek w Niemczech. Obecnie jest w szpitalu w Chelmitz, nie oddycha samodzielnie, jest cyklicznie wybudzana ze śpiączki. Po wybudzeniu czeka ją operacja plastyczna twarzy oraz długotrwała rehabilitacja. Sandra przeszła już operację szczęki i żuchwy oraz kręgosłupa. Będzie musiała uczyć się podstawowych czynności takich jak: chodzenie, pisanie, mówienie czy też jedzenie… – mówiła nam Sylwia Sierocińska, koleżanka Sandry, która postanowiła przygotować akcją dla przyjaciółki.

W akcję zbierania środków włączyło się Stowarzyszenie Rozwoju Pęgowa, które udostępniło konto, a także Teatr Westa, który tydzień wcześniej zorganizował akcję „Kwiatki dla Sandry” – rozdawano kwiaty w zamian za datek do puszki.

W niedzielę przeprowadzono natomiast pierwszy w Obornikach Śl. festiwal „piany i baniek mydlanych”. trzeba przyznać, że było dość chłodno, jednak pomimo tego nie brakowało chętnych dzieci do skorzystania z kąpieli w pianie.

Jak się okazało, uzyskanie metrowej piany wcale nie było takie łatwe. Piana najpierw pokryła całą matę, ale kiedy strażacy chcieli zrobić jej jeszcze więcej, tylko… ją spłukali. Ponieważ tak potoczyły się wydarzenia, członkowie Teatru Westa zaproponowali dzieciom zabawy i zrobili wielkie banki mydlane.

Tym razem udało się zebrać 1184 złote. Pieniądze można było wrzucać do puszek, kupić bańki mydlane, napoje, jedzenie, a zysk ze sprzedaży został przekazany na leczenie dziewczyny.

Jak mówił prowadzący imprezę, Sandra miała zostać przewieziona z Niemiec do Polski w ciągu kilku dni od wydarzenia. Teatr Westa podziękował także w imieniu Sandry i jej rodziny, za liczny udział w imprezie, a także za każdą przekazaną złotówkę.

Po wydarzeniu organizatorzy zamieścili informację: „Oborniczanie! Po raz kolejny pokazaliście swoje wielkie serce, że umiecie i chcecie dzielić się dobrem z innymi. Jesteście bardzo kochani! Mamy nadzieję, że już na następnym wydarzeniu Sandra będzie razem z nami w doskonałej już formie. Dziękujemy bardzo bardzo”.

Gdyby ktoś chciał jeszcze wspomóc Sandrę, może wpłacać pieniądze na nr konta 24958300090013794020000001 z dopiskiem dla Sandry Burchackiej.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here