Żmigrodzianin w czołówce Mistrzostw Europy

89

Kilka lat temu zaraził się bieganiem i od tamtej pory wyznacza sobie coraz to wyższe cele, które uparcie realizuje. Zaczął biegać na terenach płaskich, ale dziś odnosi sukcesy w biegach z przeszkodami. W ostatnich Mistrzostwach Europy OCR zajął 8 miejsce w sztafecie w kategorii Elite. Żmigrodzianin Zbigniew Ziober, bo o nim mowa, ma powody do zadowolenia, ale zapewne nie stanie w miejscu…

Biegi przeszkodowe mają swój początek w drugiej połowie lat 80-tych ubiegłego wieku, a sięgają dokładnie roku 1987. Tough Guy, tak nazywały się pierwsze zmagania, które zostały rozegrane w Wielkiej Brytanii. Przez 30 lat powoli, stopniowo się rozwijały i zyskiwały kolejnych miłośników. W czerwcu bieżącego roku w holenderskiej miejscowości Flevonica odbyły się Mistrzostwa Europy OCR. Przepustkę do tych zmagań  można było otrzymać startując w popularnym Runnmagedonie.

Jak się okazało dzięki systematycznej, ciężkiej, ale jednocześnie profesjonalnej pracy nad swoją dyspozycja sportową w szerokiej kadrze Polski znalazł się żmigrodzianin Zbigniew Ziober. – Od listopada 2016 roku moim celem było wywalczenie kwalifikacji na Mistrzostwa Europy. Cel ten osiągnąłem w styczniu i od tamtej pory przygotowywałem się pod imprezę mistrzowską. Zdecydowanie postawiłem na trening siłowy. Najpierw dużo treningu ogólnorozwojowego z Przemkiem i Piotrkiem, gdzie przepracowaliśmy cała zimę. Dziękuję im bardzo za tą pracę – wyznaje żmigrodzki uczestnik Mistrzostw Europy.

Świetnie przygotowana trasa oraz widowiskowe przeszkody zgromadziły najlepszych zawodników OCR z całej Europy. Jak się jednak okazało nie wszyscy zawodnicy, którzy wybiegli na trasę zdołali dobiec do mety. Przypomnijmy, że biegacz kończy zawody przed czasem w momencie, kiedy straci opaskę z ręki czyli nie jest w stanie przebrnąć przez przeszkodę. Zbigniew Ziober startując w kategorii Elite, a więc w gronie najlepszych Europejczyków najpierw zaliczył „Short Course 4 km”, który pokonał w 1,5 godziny, co pozwoliło zająć 50 miejsce. Następnie wystartował w biegu „Standard Course 15 km”, gdzie do mety dobiegł w  nieco ponad 2 godziny, jako trzeci Polak w gronie Elite! Ostatnim biegiem był „Team Relay” czyli start drużynowy z Wojciechem Wojtyszynem i Sebastianem Kasprzykiem. Jak się okazało ten niezniszczalny tercet biało-czerwony ostatecznie zajął 9 miejsce w sztafecie.

–  Chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do zrealizowania wyjazdu, ale również przygotowaniu mnie do mistrzostw. Hubert Kruz dziękuję za pomoc w końcowej fazie przygotowań, Mateusz Broda za ogarnięcie moich nóg na czas. Dziękuje Robertowi Lewandowskiemu, burmistrzowi miasta i gminy Żmigród za pomoc w realizacji wyjazdu. Dziękuje każdej osobie, która również przyczyniła się do zrealizowania moich marzeń w godnym reprezentowaniu Polski – mówił w rozmowie telefoniczne z naszą redakcją Zbigniew Ziober.

Czasu na odpoczynek zawzięty biegacz nie ma, gdyż już rozpoczął przygotowania do kolejnej wymagającej imprezy sportowej, którą będą Mistrzostwa Europy Spartan Race w Andorze (16 września). – Ciężko trenuję i liczę na ten wyjazd. Najtrudniejszą kwestią są finanse, dlatego też oprócz treningów w wolnych chwilach poszukuję sponsorów, którzy pomogliby mi zrealizować ten cel. W zamian gwarantuję reklamę na stroju reprezentanta Polski oraz waleczną i ambitną postawę – zakończył Zbigniew Ziober.

 

PODZIEL SIĘ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here