Tragedia na drodze

412

To już kolejna śmierć na drodze krajowej nr 5 w okolicach miejscowości Prusice. Do tej tragedii doszło po zmroku na najruchliwszej drodze naszego powiatu.

Zaledwie kilka tygodni minęło od tragicznego wypadku, w którym tir potrącił czekających na przejściu rowerzystów. Przypomnijmy, że wtedy 34- letni mężczyzna w wyniku uderzenia przyczepy zginął na miejscu, 29- letnia kobieta została odwieziona do szpitala, a 2-letnie dziecko zostało mocno poturbowane.

Do tej tragedii doszło również na drodze krajowej nr 5, na wysokości miejscowości Prusice.

We wtorek 20 czerwca, kilka minut przed godz. 23, kiedy na drodze było już ciemno auto śmiertelnie potrąciło kobietę.

Jak podaje Piotr Dwojak, oficer prasowy trzebnickiej Komendy Powiatowej Policji, kierowca dostawczego samochodu nie zauważył pieszej i potrącił ją, a kobieta w wyniku odniesionych obrażeń zmarła na miejscu.

 Samochód dostawczy prowadził mieszkaniec gminy Milicz. Jadąc, nie zauważył idącej nieprawidłową stroną i bez elementów odblaskowych kobiety, która była mieszkanką gminy Prusice. Kobieta poniosła śmierć na miejscu – mówi Piotr Dwojak.

Dariusz Zajączkowski, rzecznik prasowy trzebnickich strażaków mówi, że służby zostały powiadomione o zdarzeniu o godz. 22.58.

– Kiedy dotarliśmy na miejsce, piesza, około 60-letnia kobieta, już nie żyła, co stwierdził lekarz pogotowia ratunkowego. Nasze działania polegały przede wszystkim na oświetleniu miejsca zdarzenia, tak aby policjanci mogli prowadzić swoje czynności. Nasza akcja trwała 3 godziny, a brały w niej udział 3 jednostki straży i 14 ratowników. Podczas akcji ruch odbywał się wahadłowo – powiedział Dariusz Zajączkowski.

O tym kto ponosi winę za wypadek, a także dokładne okoliczności tragedii bada teraz policja pod nadzorem prokuratora.

Piotr Dwojak apeluje, aby każdy kto porusza się po zmroku miał oświetlenie lub elementy odblaskowe. – Teraz, w okresie letnim wiele osób porusza się po zmroku na rowerach lub na pieszo. Mamy bardzo dużo wypadków, bo ludzie nagminnie nie noszą odblasków, w dodatku chodzą nieprawidłową stroną. W takiej sytuacji ani kierowca nie ma szans zobaczyć pieszego, ani pieszy nie widzi kierowcy, który jedzie za jego plecami – mówi Piotr Dwojak.

Policjant dodaje, że nawet karania mandatami (za brak odblasku można zapłacić co najmniej 50 zł) nie skutkuje, bo piesi nadal nie noszą opasek, kamizelek czy innych elementów.

 

PODZIEL SIĘ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here