Ręce opadają…

257

Kradzież fontanny, przewracanie kubłów, odwracanie znaków, łamanie ławek, robienie na nich ogniska, psucie automatu otwierającego toaletę w Parku Miejskim. Co jeszcze zrobią wandale? Kiedy zakończy się ta fala bezsensownego niszczenia wszystkiego, co nowe i ładne w Obornikach Śl.? Do kolejnego aktu wandalizmu doszło 6 lipca.

Ostatnio pisaliśmy o tym, że ktoś zrobił sobie ognisko na ławce, która stała w Obornickim Parku. Nie minęło wiele czasu, a chuliganie zdewastowali kosze na śmieci. Takie stylowe, czarne, metalowe. Nie dość, że pourywali je z zaczepów, to jeszcze śmieci porozrzucali po całym parku. Aż żal patrzeć. Ostatnio miasto zaczęło „odzyskiwać dawny blask”. W parku na stawie zainstalowano fontannę, którą po krótkim czasie ukradziono. Dostawiono ławeczki, na których można odpocząć w czasie spaceru. Są też nowe, świetnie wyglądające kosze na śmieci (betonowe, z metalowymi wkładami, z osobnymi wkładami na niedopałki). Mamy nowe wiaty przystankowe, bo stare straszyły, mieszkańcy na nie narzekali. I co? I grupa wandali, która opanowała miasto niszczy to wszystko, z czego cieszyli się inni mieszkańcy. Na rondzie ustawiono kwietniki, są nowe rośliny. Aż miło popatrzeć na piękne kwiaty. Widać, że władze wychodzą naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, którzy wielokrotnie wskazywali, że estetyka miasta pozostawia wiele do życzenia. W innym parku odremontowano altanę „grzybek”. I co? I teraz wszystko, co urzędnicy kupują za wspólne pieniądze mieszkańców ma zostać zniszczone?

Kiedy to się skończy?

Może faktycznie jedynym rozwiązaniem jest zainstalowanie kamer w całym mieście (również za pieniądze mieszkańców), tak aby każdy zakamarek był monitorowany. Może wtedy uda się wyeliminować wandalizm?

Internauci mają pewne rady, jak zatrzymać wandali (opinie z oficjalnego profilu facebookowego Miasta i Gminy Oborniki Śląskie.
::: Szkoda, że w tych zdjęciach nie ma gęby brudasa, który to zrobił
::: Kamery, kamery i jeszcze raz kamery! Inaczej nie warto nic robić. Gówniarze się nachleją i później niszczą. Swoją drogą gdzie jest policja?! Siedzą i nic nie robią. Albo robią nie to co trzeba.
::: A może jakiś patrol policyjny? Chyba się jeszcze nie zdarzyło
:::  A ja widziałam już dwa razy ale to w dzień, a wczoraj nawet spisali mojego syna, bo siedział na ławce i grał w pokemony
::: A policja w tym czasie zatrzymuje ludzi idących normalnie chodnikiem
:::  Łapy takim utrącić. Przecież to miejsce jest dla nas wszystkich
:::  Kilka dni temu jak butelki latały po parku i przyjechał jakiś patrol to interwencja trwała 30 sekund. Gdy samochód odjechał impreza pt. rzucamy i tłuczemy butelki powróciła. Pan burmistrz temat monitoringu w tym mieście pełnym zwierząt powinien rozważyć przed wszelkimi innymi inwestycjami, które są po prostu bez sensu.
::: Kilka dni temu było „darcie mordy” (inaczej nie można tego nazwać), które uskuteczniała młodzież. zadzwoniłam na policję. oprócz tego, że zgłoszenie zostało przyjęte i pan po drugiej stronie słuchawki powiedział: proszę zawsze dzwonić jak tylko zauważy pani coś niepokojącego(!) patrol podjechał i się nimi zajął… zamiast narzekać (bo to najłatwiej) proszę reagować, upominać, odzywać się i mieć oczy dookoła głowy! a telefon na komisariat jest taki: 713101601.
::: A może straż obywatelska, tylko z uprawnieniami takim dobrymi

 

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here