Komisje w nerwowej atmosferze

123

Podczas drugiego posiedzenia Komisji Rewizyjnej (już w nowym składzie), po raz kolejny panowała bardzo nerwowa atmosfera. Nieprzyjemne dialogi i krzyki zdominowały całe posiedzenie.

Podczas obrad komisji znów było gorąco. Nastroje podgrzewała nie tylko wysoka temperatura na zewnątrz, ale również nerwowa atmosfera, którą powodowały nieprzyjemne zwroty i dyskusje. W związku  z licznymi pytaniami radnej Beaty Kowalskiej do nowego Regulaminu Prac Komisji Rewizyjnej, radni sporo czasu poświęcili na ich omówienie. Właśnie w tym czasie powstało wiele spięć. Radne Beata Kowalska i Anna Szczepańska, prosiły także o wyjaśnianie nieprecyzyjnych dla nich zwrotów, które znalazły się w treści zapisów. Jednak pozostali radni nie przychylali się do ich uwag i albo wstrzymywali się od głosu, albo głosowali przeciw proponowanym zmianom.

 Zdenerwowany postawą radnej Kowalskiej i jej pytaniami był zwłaszcza przewodniczący komisji, Sławomir Dąbrowski, którego podobnie, jak podczas poprzedniego posiedzenia, wielokrotnie uspokajała obecna wójt Zawoni, Agnieszka Wersta. Przewodniczący zapytany na przykład o sposób wybierania zespołów do przeprowadzenia konkretnych kontroli powiedział:

Będę się starał wyznaczać 3-osobowe podzespoły z członków komisji Rewizyjnej do kontroli. Jeżeli Pani będzie bardzo chciała uczestniczyć w kontroli, do której nie będzie Pani zapisana, zwał, jak zwał, bo co bym nie powiedział, będzie zaraz źle interpretowane, zostanie to poddane pod głosowanie Komisji Rewizyjnej (…) Nie będę zachodził w problem, co sobie pani radna Kowalska wymyśliła – informował przewodniczący.

Dla radnej odgórnie ustalanie, kto będzie brał udział w danej kontroli, było niedopuszczalne. Twierdziła, że skład mógłby być ewentualnie proponowany, ale nie narzucany. Kwestii spornych było całe mnóstwo i dlatego też posiedzenie upłynęło pod znakiem nerwowych dialogów. Przewodniczący podniesionym głosem, momentami krzycząc, wielokrotnie „uspokajał” radną  Kowalską, która proponowała wniesienie poprawek do nowego regulaminu prac komisji. Ta, wielokrotnie zwracała uwagę, że nie życzy sobie, aby radny podnosił na nią głos.

Najbliższe kontrole

Na samym końcu posiedzenia, radni ustalili  plan pracy na najbliższy czas, wyłączając z kontroli miesiące urlopowe. Po wakacjach zaplanowali skontrolować między innymi Gminny Ośrodek Kultury i Bibliotekę oraz świetlice na terenie gminy, przyznane dotacje, Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej czy  kontrolę Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

Jak prace będą się odbywać i czy pojawią się dalsze kontrowersje wokół sposobu wybierania zespołów kontrolnych, zobaczymy po wakacjach. Jak na razie, zapowiadana przez przewodniczącego Dąbrowskiego chęć „dobrej współpracy” wśród członków komisji, gdzieś się „ulotniła”.

 

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZY

  1. Szanowni czlonkowie komisji. Po co sie tak szarpać. Prosze brać przykład z komisji w innych gminach. Żadnych kontroli. To i tak nie ma znaczenia. Siedzieć, podnosić ręke i brać diety. Po co robić sobie wrogów

  2. Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto (Prof. Władysław Bartoszewski)

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here