Impreza na grobowcu

273

Jest w Obornikach Śl. takie miejsce, które przez lata było bardzo zaniedbane – to poniemiecki cmentarz, tuż za gimnazjum (ul. Kasztanowa). Do lat 70. ubiegłego stulecia miejsce to wyglądało jak cmentarz. Później wjechał ciężki sprzęt i większość grobów i grobowców została zrównana z ziemią. Podobny los spotkał cmentarną kaplicę.

Od wielu lat poniemiecki cmentarz jest traktowany jak park lub las, a o dawnych mieszkańcach Obornik Śl., którzy na nim spoczywają przypomina tablica.
Choć pomników na nim już prawie nie ma, z ulicy widać stary grobowiec, na którym regularnie odbywają się mocno zakrapiane imprezy. Spotykają się tu i starsi i młodzież, którzy bez żadnego skrępowania na płycie stawiają butelki z alkoholem. Co jakiś czas okoliczny mieszkańcy sprzątają to miejsce, a to ktoś idzie ” z działki” i wrzuci śmieci do pojemników.
 Imprezy odbywają się w tym miejscu przynajmniej od 20 lat. To dla nas wstyd! Dlaczego nikt nie reaguje? Bo wszyscy się boją podchmielonego towarzystwa. Czy chcielibyśmy, żeby ktoś tak się zachowywał nad naszym grobem? Na całe szczęście, kilka lat temu ktoś zamurował dziurę w tym grobowcu, bo widzieliśmy jak „śmiałkowie” wślizgiwali się do wnętrza. Mówimy o tym głośno, bo chcemy, żeby ci imprezowicze wreszcie się opamiętali i uszanowali poprzednich mieszkańców naszych Obornik – powiedział nam jeden z działkowców, którzy w drodze na swoje ogródki przechodzą przez poniemiecki cmentarz.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here