Echo naszej interwencji

175

W reportażu krótko poruszony został także problem związany z obecnością zwierząt na posesji, na której przebywa pan Kazimierz. Dzięki naszej interwencji i przede wszystkim pomocy Ekostraży, udało się pomóc skrajnie zaniedbanym psom z Książęcej Wsi.

Psy, które znajdowały się na posesji nie miały zapewnionej podstawowej opieki

Sprawa pana Kazimierza spod Żmigrodu dotyczyła nie tylko jego samego, ale także mniejszych mieszkańców posesji – psów, które zastaliśmy tam w bardzo złej kondycji. Zwierzęta nie miały zapewnionej podstawowej opieki weterynaryjnej, część z nich przywiązana była ciężkimi łańcuchami, bez dostępu do wody i pożywienia.

Jak już informowaliśmy, po pierwszej wizycie o sprawie powiadomiliśmy Ekostraż, która dwukrotnie interweniowała
i w sumie zabrała
interwencyjnie od
pana Kazimierza 7 psów

Sezamek odebrany z wioski pod Żmigrodem był w bardzo złym stanie psychicznym
Po pracy z wolontariuszami zmienił się nie do poznania

Zwierzaki czują się lepiej, poznają na nowo człowieka i uczą się kontaktu z nim. Dwa psy znalazły już swoje nowe domy.

Argo również został już adoptowany

Raz jeszcze dziękujemy za wsparcie działaczy Ekostraży i zachęcamy wszystkich do wspierania ich działalności, która także i w tym wypadku uratowała życie zwierząt.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here