Motocyklowy Szoł w Barkowie

292

W ostatnią niedzielę gmina Żmigród zadrżała. A wszystko to spowodowane przez gości, którzy zjechali do Barkowa z różnych zakątków kraju, po to, by wziąć udział w 6. już Zlocie Motocyklowym – Barkowo Motor Szoł.

Punktualnie o godzinie 13.30 wystartowała prawdziwa parada jednośladów po terenach gminy Żmigród. W tegorocznej edycji zlotu wzięło udział ponad 600 osób, co znaczy jedno, z roku na rok przybywa miłośników jazdy na dwóch kółkach. Kolumna pojazdów, wśród których znalazły się i skutery, i choppery, a także crossy, i trajki przejechała przez gminę w barwnym i głośnym korowodzie.

W tym roku organizatorzy przygotowali niecodzienne niespodzianki dla wszystkich uczestników zlotu, zarówno tych, którzy motorami przyjechali, jak i dla tych, którzy na jednoślady lubią tylko popatrzeć. Dopisała również pogoda, dzięki czemu chętnych było tyle, że organizatorzy uruchomić musieli rezerwowy parking.

Na scenie swoje umiejętności zaprezentowali tancerze z formacji V.I.P Dance Group, jednak największym zainteresowaniem i podziwem cieszyły się pokazy kaskaderów z grupy Streets Owners w tzw. kuli śmierci. Wiadomo jest, że motocykliści z krwi i kości znani są ze swojego zamiłowania do wolności. Co zatem robią zamknięci w wielkiej kuli? Motocykliści wjeżdżają do metalowej konstrukcji i wewnątrz obiektu wykonują karkołomne akrobacje. Trzeba przyznać, że robi to niesamowite wrażenie.

Trochę na ostudzenie emocji, a trochę na ich potrzymanie występ artystyczny zaprezentował również Teatr Westa ze Żmigrodu. Podsumowaniem intensywnego i pełnego wrażeń dnia była zorganizowana w godzinach wieczornych zabawa taneczna, która trwała w najlepsze do późnych godzin. Było głośno, efektownie i ciekawie.

Jak tegoroczny zlot ocenili organizatorzy?

Zapewne minie jeszcze kilka dni, zanim całkowicie ochłoniemy, ale musimy przyznać, że była to zdecydowanie najlepsza edycja naszego Zlotu. Świetna atmosfera, wprost ogromna frekwencja i doskonała pogoda. Wszystko w tym roku udało się niesamowicie i chcielibyśmy wszystkim za to bardzo, bardzo podziękować. Mam nadzieję, że przyszłoroczna edycja również tak licznie przyciągnie do nas rzesze motocyklistów, z różnych zakątków Polski.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here