Bezsilność radnych

356

Podczas połączonych komisji powiatowych, które odbyły się w ubiegły wtorek, radni planowali poruszyć sporo ważnych dla nich tematów. Niestety, skończyło się, jak zazwyczaj – nie dowiedzieli się zbyt wiele, a starosta Waldemar Wysocki dużo wcześniej opuścił obrady.

Radni bez głosu?

Radni podczas trwania komisji chcieli dopytać o sytuację szpitali w Trzebnicy i Żmigrodzie, czy o plany przejęcia przez gminę trzebnickiego liceum. Na obrady został zaproszony między innymi dyrektor trzebnickiego szpitala Mariusz Misiuna, księgowa żmigrodzkiej placówki a także dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych, Paweł Kazimierczak, który przedstawił, co się aktualnie dzieje z zadaniami przegłosowanymi przez radnych w budżecie.  Podczas posiedzeń padły też zarzuty o przekroczenie kompetencji i podejmowanie przez zarząd decyzji bez zgody radnych. W wyniku takich działań, zabrakło funduszy na bieżące czynności związane z utrzymaniem dróg.

– Ta rada powiatu nie ma wpływu na żadne merytoryczne decyzje, bo zarząd je wykonuje w oparciu o swoje decyzje, nie pytając się o zgodę rady – poinformował radny Robert Adach i dodał, że  według niego sprawą powinna zająć się Regionalna Izba Obrachunkowa.

–  Powinno nastąpić samorozwiązanie rady – podsumował  temat radny Damian Sułkowski.

Radni zebrali się tego dnia również po to, aby zagłosować, czy udzielą absolutorium staroście. Członkowie jednej z trzech obradujących tego dnia komisji – Komisji Rewizyjnej – nie udzielili absolutorium staroście i zarządowi. Przewodniczący Robert Adach argumentował podjętą przez komisję decyzję:

Są właściwie trzy powody. Przerzucanie wydatków inwestycyjnych do paragrafów wydatki remontowe (…) Jak można remontować bez uchwały Rady Powiatu po kilkanaście kilometrów dróg? To jest pierwszy powód. Drugim jest utrata 7 milionowej dotacji na węzeł Korzeńsko. Trzeci powód to jest wzrost od 2014 roku do dzisiaj wydatków na płace w granicach miliona złotych, a spadek wydatków majątkowych – poinformował radny Adach.

Członkowie pozostałych dwóch Komisji – Budżetu, Finansów i Rozwoju Powiatu oraz Polityki Społecznej zagłosowali za udzieleniem absolutorium zarządowi za 2016 rok. A jaka będzie decyzja całej rady?

Aura tajemnicy

Radni podczas spotkania mieli pretensje, że tak naprawdę oficjalnie nic nie wiedzą o planach przejęcia przez gminę trzebnickiego liceum. Twierdzili, że o całej sprawie dowiedzieli się nie od zarządu starostwa, ale z mediów. Sławomir Błażewski zapewnił, że wszelkie informacje na ten temat zostaną podane, na zwołanej osobno komisji lub na sesji.

Odnosiło się jednak wrażenie, że temat wydaje się być owiany tajemnicą. Starosta Wysocki poproszony przez nas o komentarz w sprawie, nie chciał się w żaden sposób wypowiedzieć, argumentując, że temat zostanie poruszony na jednym z kolejnych posiedzeń. Przypomnijmy, że przecież burmistrz Trzebnicy już jakiś czas temu oficjalnie zapowiedział plan przejęcia placówki, dość szeroko argumentował nawet ten pomysł, między innymi chęcią podniesienia poziomu nauczania w szkole. A trzebniccy radni podczas głosowania pomysł burmistrza poparli. Odmiennego zdania są niektórzy radni powiatu, którzy twierdzą, że burmistrz chce po prostu przejąć nieruchomości, a potem je sprzedać lub zastawić.

Niestety, w związku z wcześniejszym wyjściem z obrad starosty Waldemara Wysockiego, ten i inne ważne dla radnych tematy nie zostały wyczerpane, a przygotowane pytania zostały oddalone do przedyskutowania na następnych posiedzeniach.

W najbliższym wydaniu NOWej gazety relacja z sesji rady powiatu trzebnickiego

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here