Przedszkole na betonowych palach

527

To już pewne. Budowa przedszkola i żłobka będzie dużo droższa niż początkowo zakładano. Inwestycja już ruszyła, a w ziemię wbijane są betonowe pale.

W Trzebnicy ruszyła budowa przedszkola, żłobka oraz sali do squasha oraz parkingu. Inwestycję zlokalizowano nieopodal Szkoły Podstawowej nr 2, przy ul. 3-go Maja. Jednak najstarsi trzebniczanie pamiętają, że w tym miejscu, kiedyś był staw, po którym pływały łódki. Zresztą grunt do dzisiaj jest bardzo grząski i niestabilny. I właśnie to jest jedną z przyczyn, znacznego wzrostu kosztów.

Przypomnijmy, że urzędnicy założyli, że cała inwestycja wraz z pump trackiem będzie kosztować ok. 6 mln zł. Tymczasem po przetargu okazało się, że w najtańszym wariancie i to tylko na trzy części, czyli: przedszkole ze żłobkiem, sala squash i centrum przesiadkowe gmina będzie musiała wyasygnować około 11,5 mln zł.

Prace na budowie już trwają. Wykonawca, firma Bergeu Bau Polska, wykonuje właśnie kosztowne palowanie terenu.

– W tym miejscu musimy wykonać specjalne betonowe pale. Polega to na tym, że palownica, wierci otwór w ziemi na głębokość 9 metrów. Tam wpuszczany jest beton pod ciśnieniem. W trakcie wyciągania palownicy do góry, beton uzupełnia nam otwór. Po wyciągnięciu wiertła wkładany jest jeszcze kosz zbrojeniowy, po to aby pal jeszcze usztywnić na zginanie.

Takich pali wykonamy około 295, po to, żeby zapewnić odpowiednią stateczność budynku, odpowiednią pracę budynku, aby on nam nie siadał. Ze względu na to, że grunt jest nienośny, mogłoby dojść do tego, że budynek zacząłby się przekrzywiać. Więc, żeby tego uniknąć musimy wykonać te pale. Będą się one znajdować bezpośrednio pod ścianami nośnymi budynku. Unikniemy niekontrolowanego osiadania – opowiadał nam Mariusz Podleżański, kierownik budowy firmy Bergeu Bau Polska Sp. z o.o.

Kolejnym etapem będzie wylanie jednolitej betonowej płyty na całej zapalowanej powierzchni. Dopiero na płycie stawiany będzie właściwy budynek.

Do dzisiaj nieznany jest jednak sposób finansowania tego zadania. Zapytani przez nas radni gminy Trzebnica nie umieli wskazać skąd gmina weźmie pieniądze. Odpowiednich zapisów nie ma też w budżecie gminy, ale to oczywiście radni mogą zmienić na najbliższej sesji. Pytanie tylko, czy gmina zaciągnie kredyt, wypuści obligacje czy może sprzeda jakiś atrakcyjny teren?

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here