Warto wiedzieć | Czas na wiosenne nowalijki?

55

Mimo że w warzywniakach i na sklepowych półkach pojawiają się już pierwsze nowalijki, powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na to, jakie owoce i warzywa kupujemy.

Do niedawna pierwsze, świeże warzywa, takie rzodkiewki, ogórki czy pomidory, oznaczały ni mniej, ni więcej, tylko nadejście prawdziwej wiosny oraz rozpoczęcie sezonu na świeże produkty. Niestety obecnie konsumenci mają dostęp do świeżych produktów, teoretycznie przez cały rok, a wszystko to dzięki międzynarodowej wymianie towarów, jak również produkcji w szklarniach i pod osłonami. Nie oszukujmy się jednak, smaku czy witamin w tych produktach raczej na próżno szukać.

Soczyste i pyszne nowalijki? Na początku wiosny raczej ich nie dostaniemy. Te rodzime, prawdzie, dostępne będą dopiero w czerwcu.

Nie dajmy się więc oszukać. Pseudo wiosenne warzywa, jak również pierwsze sezonowe owoce, nie są w stanie w tak krótkim czasie wytworzyć naturalnych cukrów, kwasów, a już są zrywane i transportowane do innych krajów. Przed dostarczeniem ich w miejsce docelowe poddawane są jeszcze gazowaniu, żeby sztucznie wytworzyć w nich hormon starzenia. Dzięki tym zabiegą zaledwie w ciągu doby mogą nabierać barwy,jednak nie działa to ani na smak, ani na zapach. Pozbawione są też praktycznie wszystkich substancji odżywczych.

Tym sposobem, ledwo zdatne do spożycia w dniu zbioru, na sklepowych półkach nagle „dojrzewają” zachęcając do kupna.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here