Ciało wyłowione z Odry

228

Takiej „akcji” tuż przed Świętami Wielkiej Nocy nikt się nie spodziewał – w Wielki Czwartek z rzeki wyciągnięto zwłoki mężczyzny.

Tragiczne znalezisko zostało zauważone w czwartek 13 kwietnia, około godz. 7.30. Jak powiedziała nam Daria Szydłowska z trzebnickiej policji, pracownik Portu Uraz zauważył przy brzegu zwłoki. – Na miejsce pojechali strażacy, policjanci, a także prokurator – dodała policjantka.

Ciało na brzeg wyciągnęli strażacy. – Cała nasza akcja trwała około dwóch godzin, a brało w niej udział 11 strażaków. Na miejscu był także lekarz, który stwierdził zgon odnalezionej osoby – podaje Dariusz Zajączkowski.

Leszek Wojtyła, prokurator rejonowy trzebnickiej prokuratury potwierdza, że w Wielki Czwartek z Odry wyłowiono zwłoki mężczyzny – Jego wiek wstępnie oszacowano na około 45 lat. Już ze wstępnych obserwacji widać, że ciało musiało przebywać w wodzie od kilku miesięcy. Może o tym świadczyć stopień rozkładu. Na razie tylko tyle możemy powiedzieć, bo nadal trwają ustalenia. Zwłoki zostały skierowane do Zakładu Medycyny Sądowej. Więcej będziemy wiedzieć po sekcji zwłok. Na pewno trzeba będzie pobrać materiał DNA do analizy. Będzie on porównywany z materiałem osób zaginionych, głównie z terenu Wrocławia – powiedział nam prokurator.

Istnieją przypuszczenia, że być może mężczyzna utonął na terenie Wrocławia, a jego ciało, wraz z prądem rzeki dopłynęło aż do Urazu. Takie przypadki miały już miejsce.

Pracownik Portu, z którym rozmawialiśmy po zdarzeniu,  nie chciał komentować sprawy.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here