Potrącony kozioł

475

Kilka dni temu otrzymaliśmy wiadomość, że przy drodze między Trzebnicą a Obornikami Śląskimi, potrącony został młodziutki sarni kozioł. Osoba która przypadkowo go znalazła, przez 4 godziny próbowała bezskutecznie wezwać pomoc do konającego zwierzęcia. Dlaczego przez tak długi czas nikt nie odpowiedział na zgłoszenie? Kto jest zobowiązany do ratowania dzikich zwierząt w takich wypadkach?

Poruszyliśmy ten temat w najnowszym wydaniu NOWej.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here