Kontrowersyjna ustawa dotknie nie tylko aptekarzy

242
www.pixabay.com

W ostatnich dniach Senat przyjął bez żadnych zmian projekt poselski dotyczący nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne (tzw. apteka dla aptekarza).

Ustawa zakłada, że nowe apteki będą mogli otwierać tylko farmaceuci. Wprowadzić ma także pewne ograniczenia demograficzne i geograficzne dla nowo otwieranych aptek. Wprowadzenie owej ustawy uniemożliwi otwieranie nowych aptek, jak również w dużym stopniu zastopuje możliwości dalszego rozwoju.

Co ciekawe, z badań przeprowadzonych przez Kantar Millward Brown na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wniosek jest jeden, blisko 62 proc. Polaków obawia się, że wejście w życie nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne (tzw. apteka dla aptekarza) spowodować może wzrost cen leków.

Jak podkreślają specjaliści, każdy obywatel ma prawo do tego, by czuć się bezpiecznie, zwłaszcza w sytuacjach, gdy jest chory, czy też wymaga podstawowej opieki farmaceutycznej. Każdy obywatel ma prawo do tego, by mieć zagwarantowany niczym nieograniczony dostęp do tańszych leków, a nie regulowany sztucznymi ograniczeniami. Ograniczenie liczby aptek, pod względem geograficznym czy demograficznym, wpłynie na poziom konkurencji na lokalnych rynkach, co jednocześnie będzie miało wpływ na wzrost cen leków. A zauważyć warto, że już teraz spora część Polaków nie wykupuje wszystkich leków z powodów finansowych.

Tym samym na 10 maja zaplanowany został protest techników farmaceutycznych oraz właścicieli punktów aptecznych

Którzy pod hasłem „Trzy razy technicy farmaceutyczni RP mówią nie” wyrażą swój otwarty sprzeciw w związku z przyjętą przez Senat zasadą „Apteki dla Aptekarza”, jak również nie godzą się na wygaszenie kształcenia w zawodzie technik farmaceuta oraz ograniczaniu uprawnień zawodowych techników.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here