Czas na wymianę?

85

Wiosna w dolnośląskich zakładach wulkanizatorskich, podobnie jak w całym kraju to okres wytężonej pracy. Prawie każdy kierowca i właściciel samochodu chce jak najszybciej zmienić opony z zimowych na letnie.

Powód jest prosty – letnie opony dają poczucie lepszej przyczepności na suchej i ciepłej drodze. Mają również za zadanie zmniejszyć zużycie paliwa w samochodzie. Jednak czy wiemy, kiedy warto wymienić opony?

Racja producentów.

Producenci w większości sugerują wymianę opon kiedy średnia temperatura zbliży się do siedmiu stopni, a dokładniej kiedy ją przekroczy. Jest to spowodowane właściwościami mieszanki gumy, która jest użyta w oponach przeznaczonych na okres letni. W niższych temperaturach opony letnie twardnieją, a przez co zmniejsza się siła tarcia. Skutek jest taki, że opony podczas hamowania lub skręcania nie trzymają się drogi w sposób zapewniający odpowiedni stopień bezpieczeństwa. W takim przypadku wystarczy trochę śniegu, mokra nawierzchnia, by samochód stracił kontakt z nawierzchnią. Taka sytuacja nie będzie miała miejsca, kiedy w samochodzie będą jeszcze znajdowały się opony zimowe. Te wykonane są z bardziej miękkiej mieszanki gumy, która jest odporna na działanie niższych temperatur. Ponadto trzeba pamiętać, że każda z rodzajów opon sezonowych ma różny układ lamel, które inaczej zachowują się w określonych warunkach. Opony letnie dzięki nacięciom lepiej sprawują się na mokrej nawierzchni – podczas wjeżdżania w kałuże, natomiast zimowe opony lepiej się zachowują na ośnieżonej i częściowo oblodzonej nawierzchni. Zalecenia s producentów są jasne, ale jak pokazuje praktyka, nie zawsze kierujący biorą sobie je na poważnie.

Racja kierowców.

Większość kierowców już w pierwszej połowie marca myśli o wymianie opon zimowych na letnie. Chcą śmigać na swoich letnich oponach, które są bardziej komfortowe, pomagają zaoszczędzić nieco paliwa, a ponadto są oponami szybszymi niż opony zimowe. Nie przeraża ich fakt, że zarówno w marcu jak i w kwietniu pogoda może spłatać figla i zamiast ciepłej wiosennej pogody, trzeba będzie się męczyć ze śniegiem i mrozem. Owszem, w ostatnich latach, pogoda rozpieszczała kierujących pozwalając cieszyć się jazdą na oponach letnich wcześniej niż zawsze, ale nie można zapominać iż w naszej strefie klimatycznej pogoda bywa bardzo kapryśna. Wielu kierowców pamięta, jak po wymianie opon na letnie rankiem zastali na drogach śnieg niczym z grudniowej scenerii? Tu nie warto się zbytnio spieszyć. To że przez parę dni na dworze jest temperatura powyżej pięciu stopni nie jest powodem by w pierwszej połowie marca zmierzać do zakładu wymiany opon. Ale właśnie taki widok jest bardzo częsty w naszych dolnośląskich miastach. Można powiedzieć, że każdy jest kowalem własnego losu, jednak pamiętać należy również, że nikt nie jest samotnym uczestnikiem ruchu drogowego. Warto więc poczekać z wymianą i dostosować się do zaleceń producentów.

SPONSOROWANE

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here