Zmarł w drodze do pracy

682

Dla wielu środowy poranek, 22 lutego, to dzień jak każdy inny. Zwłaszcza jeśli tego dnia, tak jak zazwyczaj żegnamy się ze swoimi rodzinami, w siadamy w ten sam co zawsze autobus i pokonujemy tę samą drogę do pracy. Wszystko zmienia się nagle, gdy są to ostatnie czynności, które wykonamy w swoim życiu.

Tego, co stanie się chwilę przed rozpoczęciem pracy, na pewno nie spodziewał się mieszkaniec Wałbrzycha, który na co dzień pracował w firmie Preh Car Company, zlokalizowanej w Siemianicach. Wraz z kilkoma innymi osobami podróżował rano do pracy, na swoją zmianę. Jak co dzień wysiadł z autobusu i po kilku korkach stracił przytomność.

Co się stało? Jak dalej potoczą się działania prokuratury i policji? Przeczytać można w aktualnym wydaniu gazety NOWej lub e-gazecie, którą kupisz tutaj.

3 KOMENTARZY

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here