Walentynki – tyle szumu o nic? [SONDA]

105
Fot.pixabay.com

Walentynki  lub inaczej święto zakochanych przypada 14 lutego każdego roku. Tego dnia obchodzimy również wspomnienie liturgiczne świętego Walentego – patrona zakochanych i ciężko chorych. Święto to ma dość bogatą historię – nawiązuje do tradycji Cesarstwa Rzymskiego, kojarzone jest także z kultem greckich bogów, a w Wielkiej Brytanii rozpowszechnił je pisarz sir Walter Scott.

Zwyczajem tego dnia jest wysyłanie sobie kartek zawierających zazwyczaj miłosne wyznania pisane wierszem. W ciągu lat do kanonu walentynkowych tradycji dołączyło wręczanie sobie kwiatów, prezentów i spędzanie razem czasu na kolacji lub w kinie. Walentynki w ostatnich czasach roztaczają wokół siebie dużą aurę marketingową – w sklepach, w radiach, w gazetach, w telewizji można usłyszeć i zobaczyć mnóstwo reklam dotyczących tematyki święta zakochanych. Na całym świecie pojawiają się wielkie promocje na gadżety walentynkowe i różnego rodzaju zniżki dla par głównie w kinach i restauracjach.

Dla par i małżeństw jest to dzień wesoły podczas którego mogą spędzić czas ze swoją drugą połówką, jednak ludzie samotni często czują się gorzej niż zazwyczaj z powodu presji, jaką wywiera na nich otoczenie i idea tego święta – jest to dla nich swoiste przypomnienie o swojej samotności i o tym, że nie mają z kim spędzić tego, w założeniu, szczególnego dnia.

Przez wiele osób walentynki uznawane są jako święto komercyjne, które mało ma wspólnego z miłością czy zakochaniem, a służy jedynie podniesieniu zysków. Pluszowe misie, kwiaty i biżuteria – to wszystko kosztuje, podobnie jak wizyty w restauracjach. Jednak nie wpływa to na spadek popularności walentynek, a wręcz przeciwnie – święto z roku na rok cieszy się coraz większym rozgłosem.

Czy jednak szum, który tworzy się wokół tego dnia jest słuszny? Czy nie powinno kochać się przez cały rok, a nie tylko w ten jeden dzień? Czy jest to pożywka dla wielkich koncernów, które tylko czekają na wysokie zyski?

Julia Rogala
Karolina Krawczyńska

 ZAGŁOSUJ W NASZEJ SONDZIE

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here