Uwaga ślisko. Ford przeleciał w powietrzu

1773

Lekki przymrozek i momentalnie, czarne jezdnie, stały się bardzo śliskie. Za Księgnicami, w kierunku Ligoty Trzebnickiej doszło do poważnego wypadku. Jadący w stronę Milicza kierowca forda, nagle stracił panowanie nad kierownicą, i lecąc w powietrzu, dachował, by ostatecznie „wylądować” w polu.

Jak do tego doszło? Co się wydarzyło? O tym przeczytacie w następnym numerze gazety.

Zobacz zdjęcia na kolejnych stronach…

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here