Oborygeni w las, a dzieci do Mikołaja

182

Podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego, który odbywał się na Moim Rynku w Obornikach Śl., po raz pierwszy przeprowadzono nocny bieg dla dorosłych, a dla najmłodszych przewidziano specjalne atrakcje.

Bieg Oborygena, który odbył się pod koniec wakacji, cieszył się ogromnym zainteresowaniem i okazał się wielkim sukcesem organizatorów. W mieście utworzyła się nieformalna grupa, która wspólnie trenuje. Trzebnica ma „Leśne Przedbiegi”, „Prusice Biegają”, a w Żmigrodzie jest „maraton na Raty”. W Obornikach Śl. miłośnicy biegania spotykają się teraz na wspólnym bieganiu „Las na czas”. Jak mówi Hubert Ozimina, główny organizator imprezy, idea biegu „Po ciemku” była taka, że biegacze zintegrowali się, a przy okazji, z dreszczykiem emocji zrobili coś zupełnie nowego.

Pierwsze do świętego Mikołaja pobiegły dzieci. Najpierw wspólnie przemaszerowały na drugi koniec „Mojego Rynku”, a potem wspólnie się rozgrzewały pod okiem profesjonalisty.  Dzieci pobiegły w dwóch grupach wiekowych. Rywalizacja była zacięta i każdy młody biegacz, który dotarł na metę, dostał upominek od św. Mikołaja.

Dorośli wyruszyli punktualnie o godz. 17. Przeszli na piechotę aż do granicy lasu (przy ul. Zagórskiego) i tam ruszyli.

Jak mówi Hubert Ozimina, biegacze trzymali się raczej razem. Tak, aby utrzymywać kontakt wzrokowy.

CAŁY TEKST DOSTĘPNY PO ZALOGOWANIU.

REJESTRACJA

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here