Orla lepsza od Boru

151

W strugach ulewnego deszczu, na murawie przypominającej gąbkę, rozegrano ostatnie spotkanie rundy jesiennej klasy A. Na boisku w Obornikach Śl. Bór zmierzył się z Orlą Korzeńsko. Goście wykorzystali więcej okazji i to oni wygrali.

W sobotnie popołudnie pogoda nie rozpieszczała. Lało od rana. Mimo tego, na boisku zjawiły się drużyny: KP Bór i Orla Korzeńsko.

Sędziowie zdecydowali, że mimo złych warunków atmosferycznych spotkanie może zostać rozegrane. Już w pierwszych minutach spotkania padła pierwsza bramka. Zdobyli ją piłkarze Orli Korzeńsko, którzy bez problemu wykorzystali także rzut karny. Oborniczanom udało się strzelić bramkę, ale kiedy wywalczyli rzut karny, okazało się, że bramkarz Orli Korzeńsko doskonale odgadł, w którą stroną kopnie oborniczanin i nie udało się mu zdobyć bramki. w drugiej połowie każda z drużyn strzeliła jeszcze po bramce. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:3 i to Orla wyjechała z Obornik Śl. z kompletem punktów.

Lesław Karbownik, trener KP BÓR Oborniki Śląskie mówił po meczu: – Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu słaba choć w końcówce mogliśmy doprowadzić do wyrównania, ale nie potrafiliśmy wykorzystać rzutu karnego. W drugiej połowie nie mieliśmy już nic do stracenia musieliśmy zaryzykować i po jednej z kontr straciliśmy bramkę. W tej części mieliśmy ogromną przewagę i stworzyliśmy sobie mnóstwo sytuacji, ale wyraźnie było widać brak skuteczności u naszych ofensywnych zawodników. Moi zawodnicy muszą do tego dojrzeć, a przede wszystkim musi do nich dotrzeć, że trzeba walczyć przez całe 90 minut i być skoncentrowanym. Teraz mamy przerwę i krótki odpoczynek. Bo już od 16 stycznia 2017 roku zaczynamy przygotowania. Rozegramy kilka meczy kontrolnych z wymagającymi rywalami między innymi z Wielką Lipą, Siechnicami, Skokową czy FC Akademii. Musimy jak najlepiej przygotować się do rundy rewanżowej. Będziemy też szukać zawodników,  którzy dołączą do zespołu, tym bardziej że Michał Jankowiak postanowił zakończył swoją karierę piłkarską.

Paweł Oleś z Orli Korzeńsko był zadowolony zarówno z przebiegu meczu jak i samego rezultatu: – Do Obornik Śl. jechaliśmy tylko i wyłącznie po zwycięstwo. Przed meczem mieliśmy 20 punktów i plan był taki, że te 3 punkty musimy zdobyć. Przybliżyło nas to do celu, jakim jest posiadanie około 25 punktów. Taka ilość punktów da nam trochę spokoju na wiosnę i w rudzie wiosennej będziemy mogli dać pograć młodszym, mniej doświadczonym zawodnikom. W ostatnim meczu mieliśmy tylko jeden problem – podobnie zresztą jak zawodnicy z Obornik Śl. – a mianowicie rozmoknięte boisko, którego stan nie pozwalał na pokazanie wszystkiego, na co nas stać. Z założenia chcieliśmy grać w prosty sposób, bez udziwnień. I to nam się udało, ponieważ nasi zawodnicy wykazali się większą skutecznością. To zwycięstwo to dla nas dobry znak, ponieważ jak do tej pory Oborniki Śl. straciły u siebie tylko jedną bramkę, a my im strzeliliśmy aż 3. Dzięki temu zwycięstwu jesteśmy na 4 miejscu w tabeli i mamy 24 punkty. Do lidera, Orła Prusice tracimy w tej chwili 10 punktów.

KP Bór: Marek Prokopczyk, Mateusz Chatys, Michał Jankowiak, Maciej Ciosek, Igor Zdeb, Szymon Delczyk, Mirosław Bełkowski, Konrad Zdeb, Piotr Stadnik, Dominik Nietreba, Tomasz Wasiak.

Orla Korzeńsko: Marcin Antoniak, Michał Drozd, Igor Kal, Sylwester Kłos, Mateusz Kmita, Filip Kobylski, Erwin Łokawy, Bartosz Machi, Przemysław Matusiak, Łukasz Siciak, Patryk Szulc.

A już w piątek będzie można obejrzeć galerię zdjęć z tego spotkania.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here