Kontrowersyjne obrady w Zawoni

342
Podczas XXV Sesji Rady Gminy Zawonia poruszono kilka kontrowersyjnych tematów

W dniu 27 października, o godzinie 15.30 odbyła się XXV Sesja Rady Gminy Zawonia. Nie obyło się bez ogromnych niespodzianek.

Podczas obrad dużo emocji wzbudził projekt podjęcia uchwały w sprawie utworzenia Gminnej Rady Seniorów w Zawoni oraz nadania jej statutu. Wójt Gminy Zawonia, Agnieszka Wersta zwróciła się do wszystkich zebranych.

Szanowni Państwo (…) ja wnoszę aby, Państwo przyjęli projekt uchwały, który przedłożyłam wam do zaopiniowania. Dlaczego? Dlatego, że ten projekt uchwały jest projektem, który pozwala działać, nie wymuszając na seniorach, na Radzie Seniorów, nowych obowiązków. Bo jeżeli czytam: dotyczy konsultacji utworzenia Gminnej Rady Seniorów i tam jest wyraźnie zapisane: „członkowie mają prawo” i „członkowie mają obowiązek”. To tak. jakby Państwo potraktowali seniorów, powiem szczerze, niepoważnie (…)  My tutaj potraktujemy seniorów, jakbyśmy kazali się uczniom uczyć. No naprawdę… Proszę, o szacunek dla osób starszych.

Wójt uznała, że powołanie Gminnej Rady Seniorów będzie wyrazem braku szacunku wobec jej członków, czym wzbudziła zdziwienie u niektórych radnych. Beata Kowalska podsumowała dyskusję na ten temat: – To może skomentuję to tylko w ten sposób, mianowicie: to była propozycja seniorów…

Kolejnym kontrowersyjnym punktem posiedzenia była uchwała w sprawie przyjęcia sprawozdania Komisji Rewizyjnej Rady Gminy Zawonia z przeprowadzonej kontroli gminnych zasobów lokalowych, zarządzanych przez jednostki organizacyjne gminy.

Radna Beata Kowalska pytając Łukasza Łagodę, szefa komisji, co tak naprawdę było przedmiotem kontroli komisji, sama wyjaśniła istotę tej sprawy.

Z tego, co ja widzę to Państwo metraż skontrolowaliście (…) Jedyną informację, jaką przekazaliście, to to, jaki te mieszkania mają metraż i jakie są wnoszone opłaty. Pan mówił, że otrzymaliście dokumenty od kierowników jednostek organizacyjnych. Te dokumenty polegają na tym, że wam napisali jakie dokumenty posiadają i o jakim metrażu. I Państwo to przepisaliście do tego protokołu (…) Podstawową rzeczą, jeśli chodzi o ten temat było to czy osoby, które zajmują te mieszkania mają do tego prawo. Zgodnie z decyzją kierownika rejonowego, te mieszkania były przeznaczone na cele medyczne (…) i chciałam zapytać Panie Przewodniczący, czy to skontrolowaliście? Czy tylko potwierdziliście, wierząc, że metraż tych lokali jest taki a nie inny? Czterech garaży i czterech mieszkań. (…) metrażu nie kontrolowaliście. Przyjęliście, że jest taki a nie inny, on się nie zmienia od lat… To jest kuriozalne, że panowie badali metraż, a to nie jest istota tej kontroli.

Do końca trwania dyskusji, nie została jednak udzielona odpowiedź na najważniejsze pytanie dotyczące sprawy, a którą powołana Komisja Rewizyjna, miała za zadanie skontrolować. Komisja miała sprawdzić, czy umowy zawarte z lokatorami zamieszkującymi wspomniane mieszkania są zgodne z prawem? Odpowiedzi na to, podstawowe pytanie po prostu nie udzielono.

Na wszystkich zebranych czekała jeszcze jedna ogromna i tym samym nieprzyjemna niespodzianka. Radne Anna Szczepańska i Beata Kowalska przedstawiły wszystkim zebranym decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Trzebnicy w sprawie świetlicy w Sędzicach, która niedawno była remontowana. Po zbadaniu przez inspektora okazało się, że jest… do kapitalnego remontu. W 10-stronicowym uzasadnieniu, wymieniono wszystkie nieprawidłowości powstałe podczas budowy świetlicy. Pani Wójt chciała przeczytać zebranym wybrany przez siebie fragment decyzji, jednak została powstrzymana przez radną Szczepańską.

Agnieszka Wersta w pierwszej chwili opowiedziała, że nie widzi powodów, by cokolwiek poprawiać:Ja bym tego nie remontowała – odpowiedziała. Po chwili przypomnienia ze strony dwóch radnych, że to decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a nie propozycja do rozważenia, sprostowała:Ja to będę remontować (…) ale czy tam panie sołtysie osoba niepełnosprawna choć raz korzystała z tego? (…) A tak naprawdę, dzięki paniom, zostanie zlikwidowany kominek (…) Ubolewam, bo nic nie zastąpi ciepła z kominka.

Wójt chyba nie zrozumiała, że z decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wynika, że podjazd dla niepełnosprawnych, jeśli już jest, musi być wykonany zgodnie z obowiązującymi standardami ani, że piec (błędnie nazywany mianem kominka) został zamontowany w świetlicy bezprawnie i stanowi zagrożenie dla użytkowników budynku. Wójt zapowiedziała także, że będzie się odwoływać od przedstawionej przez radne decyzji powiatowego inspektora. (Co ustalił powiatowy inspektor, opiszemy w kolejnym wydaniu – przyp. red.)

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here