Kupić czy wynająć?

477

Coraz większym zainteresowaniem młodych ludzi cieszy się trzebnicki rynek nieruchomości. Powstają nowe osiedla deweloperskie, poszerza się także rynek wtórny. Ciągły ruch i zainteresowanie branżą skutkuje także rozwojem sfery pośrednictwa nieruchomości. Z każdym kwartałem do Trzebnicy przybywa nowych pośredników, którzy oferują pomoc w sfinalizowaniu transakcji kupna/sprzedaży mieszkania. Jednak fakt, iż od stycznia 2016 roku trudniej spełnić warunki niezbędne do otrzymania kredytu, wiele osób skłania do rozważenia nie kupna, ale wynajęcia jakiegoś lokum.

Od jakiegoś czasu osobom ustabilizowanym finansowo banki coraz chętniej oferują propozycje kredytów hipotecznych na zakup mieszkania. Większość młodych ludzi na przykład wynajmujących lokale we Wrocławiu sytuację taką ocenia, jako ogromną szansę uniezależnienia się w kwestii mieszkaniowej. Sprzyja temu fakt, że cena za wynajem samego pokoju we Wrocławiu to koszt nawet około 800-1000 zł miesięcznie, natomiast koszt wynajmu małego mieszkania, na przykład kawalerki to już wydatek nawet około 1400-2000 zł. Każdy starający się o kredyt na zakup mieszkania, widząc kalkulację ratalną z banku bardzo często przeciera oczy ze zdumienia, gdyż rata kredytu na nowe mieszkanie zazwyczaj jest sporo niższa od wywindowanych kwot wynajmu nieruchomości w stolicy Dolnego Śląska. Jednak w tym miejscu zaczyna się kolejny problem. Ceny mieszkań sprzedawanych we Wrocławiu są równie wysokie, jak ceny wynajmu lokali. Dla prostego przykładu, w Trzebnicy za wyremontowane mieszkanie w centrum miasta, z rynku wtórnego o powierzchni 55-60 m2, z częścią wyposażenia w cenie trzeba zapłacić kwotę w przedziale około 180-240 tys. zł, a uśredniona cena za takie lokale to 180- 200 tys. zł.

W Obornikach Śląskich za takie mieszkanie zapłacić musimy podobną kwotę, a różnice w cenach wynikają głównie ze stopnia umeblowania mieszkania. Natomiast w Żmigrodzie czy Prusiach ceny są jeszcze niższe, bo lokal o powierzchni 55 m2 kupimy już poniżej 180 tys. zł. W stolicy Dolnego Śląska cena za takie same warunki mieszkaniowe plasuje się w przedziale około 230-300 tys. zł i wyżej. I warto zaznaczyć, że lokale z tego najniższego przedziału cenowego zazwyczaj przeznaczone są do kapitalnego remontu. Inaczej sytuacja wygląda jeśli chodzi o rynek pierwotny, czyli o nieruchomości w stanie deweloperskim. Tutaj mieszkania oferowane przez firmy deweloperskie z okolicy dorównują standardom cenowym wrocławskich deweloperów. którzy budują na peryferiach miasta.

Ceny wynajmu mieszkań w Trzebnicy, nie są jednak najniższe. Za wynajem kawalerki o powierzchni około 30-35 m2 w nowym budownictwie, usytuowanym w centrum Trzebnicy, bo przy ulicy ks. Wawrzyńca Bochenka trzeba zapłacić około 1100-1300 zł miesięcznie, natomiast wynajęcie mieszkania w podobnej lokalizacji (ulica Tadeusza Kościuszki) i standardzie, o powierzchni około 60 m2, to już koszt nawet 1800 zł za miesiąc. Pani Patrycja, która szukała mieszkania do wynajęcia w Trzebnicy dla swoich rodziców, była bardzo zdziwiona wysokimi cenami lokali:

– Sama przez kilka lat wynajmowałam mieszkanie we Wrocławiu i dlatego w Trzebnicy spodziewałam się o wiele niższych cen. Spotkała mnie jednak nieprzyjemna niespodzianka, gdyż najtańsze lokum, jakie udało mi się wynająć dla rodziców, wiąże się z opłatami czynszowymi w wysokości 1200 zł na miesiąc, a do tego doliczyć trzeba jeszcze jakieś 350 zł opłat eksploatacyjnych. Dodam, że to mieszkanie ma jedynie 35 mi nie jest w najwyższym standardzie.

Nawet po tak krótkiej i pobieżnej analizie widać, że rynek związany ze sprzedażą nieruchomości w Trzebnicy i jej okolicach  jest bardzo atrakcyjny. Nic więc dziwnego, ze coraz więcej młodych osób poszukuje rozwiązań związanych z zakupem mieszkania poza Wrocławiem i tym samym trafia do tańszej i świetnie zlokalizowanej Trzebnicy. Nic dziwnego także w tym, że widząc stale rosnące zainteresowanie rynkiem nieruchomości zarówno deweloperzy, jak i właściciele mieszkań z rynku wtórnego stopniowo podnoszą ceny nie tylko sprzedawanych, ale także wynajmowanych lokali. Z pewnością możemy się spodziewać, iż w miarę rosnącego zainteresowania branżą nieruchomości, ów wzrost cen będzie niezmiennie postępował.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here