Komu brakuje aminokwasów i kto źle widzi?

418

Janusz Lesiński, naczelny Echa Zawoni, w bardzo dowcipny sposób skomentował lokalną rzeczywistość. Otóż w krzywym zwierciadle opisał wydarzenia, jakich był świadkiem podczas sesji Rady Gminy Zawonia.

W swoim tekście nawiązuje do sesji, podczas której radna Beata Kowalska zadawała wójt Agnieszce Werście pytania o różne inwestycje i umowy. Ponieważ wójt nie odpowiadała na pytania rzeczowo, radna wnioskowała o udzielenie pytań na piśmie. Ponieważ i tym razem nie otrzymała wyczerpujących odpowiedzi, złożyła skargę do komisji rewizyjnej. I tu pojawia się osoba radnego Sławomira Dąbrowskiego z komisji rewizyjnej, który, jak twierdzi Lesiński, najprawdopodobniej jest wegetarianinem, ponieważ najwidoczniej brakuje mu aminokwasów. Skąd ten wniosek? A stąd, że to właśnie brak tych białek, według autora wywodu, powoduje problemy ze wzrokiem i widzenie tego, czego nie ma. Lesiński doszedł do takiego wniosku, ponieważ radny nie widział odpowiedzi pani wójt, które podobno udzieliła Beacie Kowalskiej. Problem w tym, że żaden inny radny również nie był wstanie ich dostrzec i wskazać. Mimo tego, że radna nie dostała odpowiedzi na pytania (to znaczy formalnie dokument powstał, ale rzeczowych i konkretnych odpowiedzi w nim nie było), to komisja rewizyjna uznała skargę za bezzasadną (pisaliśmy o tym w poprzednim numerze).
„I w tym kontekście całkowicie zrozumiałe jest wielokrotne postulowanie przez radnego Dąbrowskiego utajniania posiedzeń tak komisji jak i wszystkich działań organów Gminy Zawonia. Jednak przed takim napinaniem się w tej sprawie wypadało by, proszę radnego Dąbrowskiego, spróbować chociaż raz przeczytać ustawę o samorządzie gminnym. Po prawie dwóch latach kadencji radnego wypadało by znać prawo i przepisy z tego prawa wynikające. Wystarczy przeczytać i poprosić o wyjaśnienie” – napisał w swoim tekście Janusz Lesiński.
CAŁY TEKST MOŻESZ PRZECZYTAĆ TUTAJ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here