„NIE” dla cyrków ze zwierzętami

176
Duże koty spędzają nawet 99% swojego życia w ciasnych klatkach

Sporo ludzi uważa, że cyrki przeszły do historii albo że ta forma rozrywki zanikła. Niestety, do cyrków ze zwierzętami wciąż uczęszcza spora liczba osób, nie zdając sobie nawet sprawy, że wspierają w ten sposób biznes oparty na cierpieniu zwierząt. W Polsce już ponad 20 miast nie wynajmuje terenów miejskich cyrkom, które wykorzystują zwierzęta.

Zwierzęta nie przebywają w cyrku z własnej woli – pracują niewolniczo dla ludzi, którzy zarabiają kosztem ich cierpienia. Dzikie zwierzęta, oderwane od naturalnego środowiska i własnego stada, przetrzymuje się w ciasnych klatkach lub przywiązuje łańcuchami do ogrodzenia, na niewielkich wybiegach. Podczas sezonu przewożone są z miasta do miasta, co jest dla nich źródłem stresu.  Jedyne chwile, kiedy zwierzęta opuszczają stalowe więzienie, to czas przeznaczony na tresurę i wyjście na arenę.

Pokazy cyrkowe to nie sposób edukacji

Wykonywanie sztuczek nie leży w naturze dzikich zwierząt. Są do nich zmuszane poprzez brutalne metody tresury i głodzenie. Okrutna „nauka” posłuszeństwa zaczyna się, kiedy zwierzę jest jeszcze młode i łatwiej złamać jego psychikę (50% małych słoni umiera podczas brutalnego obrządku „łamania”) – trwa jednak przez całe ich życie. Treserzy zmuszają zwierzęta do nienaturalnych zachowań i poddaństwa za pomocą haków, elektrycznych pałek czy pejczy, narażając ich zdrowie, a nawet życie.

Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu określiło nakłanianie dzieci do uczestnictwa w występach cyrków ze zwierzętami jako działalność niepożądaną.Według MENiS jest to niezgodne z Konwencją Praw Dziecka. Urzędnicy podkreślającą, iż nauka powinna być ukierunkowana na rozwijanie w dziecku poszanowania środowiska naturalnego. Dzieci, nieświadome cierpienia zwierząt, odnoszą mylne poczucie, że warunki, w jakich one przebywają, są dla nich właściwe i naturalne.

Cyrk bez zwierząt? To możliwe!

Sztuka cyrkowa może być piękna, ale wtedy, kiedy tworzona jest przez artystów, którzy z własnego wyboru trenują i prezentują swoje umiejętności. Żonglerka, szczudlarstwo, balansowanie na linie czy akrobatyka są widowiskowe i zapewniają rozrywkę dla całej rodziny. Na świecie funkcjonuje wiele cyrków bez zwierząt!

Jak mówi osoba związana z czynnym działaniem na rzecz wprowadzenia zakazu najmu powierzchni cyrkom, które wykorzystują zwierzęta:

Sprzeciwiamy się przedmiotowemu traktowaniu zwierząt w cyrkach i podobnych miejscach, gdzie zwierzęta są wykorzystywane dla potrzeb ludzkiej rozrywki. Zmuszanie zwierząt do pracy niezgodnej z ich naturą, uważamy za etycznie naganne. Skoro w innych krajach udało się wprowadzić zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrku, nie ma powodu, dla którego nie dałoby się zrobić tego samego w Polsce i to na szeroką skalę. Żeby to osiągnąć, potrzebne jest wsparcie każdej osoby, która troszczy się o los zwierząt. 
Przede wszystkim nie chodź do cyrków, w których zmusza się do występów zwierzęta, oraz zachęcaj do tego znajomych. Przybliż im fakty związane z cyrkami. Zaprotestuj, kiedy zauważysz, że w szkole lub markecie rozdawane są „bezpłatne” bilety do cyrku.

Przyłącz się do kampanii „cyrk bez zwierząt”. 

Petycję można podpisać pod adresem:

https://secure.avaaz.org/pl/petition/Sejm_Rzeczypospolitej_Polski_Wzywamy_do_wprowadzenia_zakazu_wykorzystywania_zwierzat_w_cyrkach/?pv=10

 

4 KOMENTARZY

  1. Cyrki nie są doskonałe, ale ciężko powiedzieć, żeby zwierzęta w nim miały straszne życie. W cyrkach łatwiej o przedłużenie gatunku niż w ogrodach zoologicznych, bo zwierzęta mają większy kontakt z człowiekiem – nie tylko zza klatki, ale większość czasu spędzają z trenerami.
    Pisanie, że lew spędza 99% życia w klatce, a potem jest w stanie skakać na arenie jest taką bzdurą, że nawet nie ma tego jak skomentować. Polskie cyrki albo cyrki z zachodniej Europy, to miejsca, gdzie pracują pasjonaci, zoolodzy i hodowcy. Zamiast pisać takie rzeczy, to proponuję poczytać kontrole weterynarzy, którzy badają zwierzaki przed występami.

  2. To może zajrzyjcie chociaż raz za kulisy cyrku i zobaczcie jak to faktycznie wyglada, albo przyjdzcie wcześniej, kiedy zwierzęta sobie swobodnie biegają po całkiem sporych wybiegach, przekonacie się, ze większość tych gadek to wyssane z palca bzdury. Zwierzęta cyrkowe też pracują, tak jak i psy policyjne czy inne. I nie robią nic co byłoby wbrew ich naturze.

  3. co to za brednie w tym artykule… Parlament Eurpejski uznal, że klasycnzy cyrk ze zwierzętami jest częścią składową kulury europejskiej. W Angli instytucje nadzorujące wspieranie sztuki ze śrdoków publicznych uznają cyrki za jedną z form sztuki W Polsce cyrki muszą sobie radzic same i radzę, ale jak widać propagandea – z aktó®ą wcale nie stoją miłośnicy zwierząt (tak tak, wszystkie te fundacje pseudo eko to pranie pieniędzy, albo wyłudzanie) Cyrki niejednokrotnie pełnią też rolę ochornną dla gatunków zwierząt zagrożonych wyginięciem.

  4. Cyrk bez zwierząt to nie jest cyrk, tylko zwykłe przedstawienie. To zwierzęta nadają cyrkowi tej niepowtarzalności, wyjątkowości, to dla nich się chodzi do cyrku. A doniesienia o rzekomym złym traktowaniu zwierząt (wyssane zresztą z palca) są tylko dla cyrkowców krzywdzące.

Odpowiedz na „ZibiAnuluj

Please enter your comment!
Please enter your name here