Szkolne ubezpieczenia – wszystko, co musisz wiedzieć

416
fot. Pixabay

Wraz z początkiem roku szkolnego jak bumerang wraca temat ubezpieczeń. Dzieci mają zaskakujące pomysły i duży temperament. Co roku ok. 100 tysięcy uczniów polskich szkół ulega mniejszym lub większym wypadkom. Szkoły oferują ubezpieczenia grupowe. Czy to się opłaca? Czy ubezpieczenia są obowiązkowe? Czy to rodzic ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo dziecka w szkole?

Szkołom i przedszkolom zależy na tym, aby jak najwięcej rodziców wykupiło ubezpieczenie, bo, choć nie mówi się o tym głośno, placówki oświatowe zarabiają na pośrednictwie – może to być prowizja w gotówce albo darowizna od ubezpieczyciela np. sprzęt komputerowy dla szkoły.  Prowizję agenta w szkole zapłacą oczywiście rodzice, a jej wartość ukryta jest w cenie polisy. Czy warto wykupić ubezpieczenie?

W jutrzejszym wydaniu NOWej odpowiadamy na najczęściej pojawiające się pytania.

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZY

  1. Proszę sprawdzić najpierw ile kosztuje prywatne ubezpieczenie dziecka. Trzeba płacić co miesiąc sporą składkę. Rok temu interesowałam się tematem.

    • Wcale nie 🙂 Bardzo fajne ubezpieczenie na 50 tys. można mieć już za stówkę rocznie 🙂 – np. na bezpieczny.pl z moim kodem opiekuna 20121 dającym 10% zniżki 🙂

  2. Ubezpieczając dziecko należy przyjrzeć się ofercie proponowanej przez szkołę i porównać ją z innymi, które są łatwo dostępne w internecie np. na nwucznia.pl. Oferty szkolne często opiewają na 12 tys. zł przy składce 40-55 zł. Na nwucznia.pl składka roczna w pakiecie rozszerzonym to 35 zł z sumą ubezpieczenia 15 tys. zł, natomiast w pakiecie pełnym składka wynosi 46 zł z sumą ubezpieczenia 20 tys. zł. Ochrona 24h/dobę, również w wakacje.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here