Halo, straż pożarna? Kotek wszedł na drzewo…

64

W niedzielę dyspozytor straży pożarnej odebrał zgłoszenie o kotku, który wszedł na drzewo tak wysoko, że żadnym sposobem nie da razy go ściągnąć. Pod drzewem płakała mała dziewczynka, właścicielka kotka. Do akcji ruszyli ratownicy i wóz z podnośnikiem. Na miejscu okazało się, że kotek siedzi na niskopiennym drzewie na wysokości 3 metrów i wystarczyłaby drabina, a mała dziewczynka ma 17 lat…

O tym i innych, niecodziennych zgłoszeniach, które trafiają do strażaków przeczytasz w aktualnym wydaniu NOWej.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here