Zapory opuszczane bez przyczyny?

490

Z prośbą o interwencję zwrócił się do nas pan Artur, który kilka razy dziennie przejeżdża ul. Łokietka w Obornikach Śl. Mężczyzna zwraca uwagę, że bardzo często zapory są opuszczone pomimo tego, że nie przejeżdża pociąg.

Zdarza się, że zapory są opuszczone bardzo długo. Bywa, że pociąg osobowy, jadący od strony Poznania jeszcze nawet nie wjedzie na stację, a zapory już są opuszczane. Pytam po co? Przecież ludzie muszą czekać bezsensu. Podobnie długo trzeba czekać jak nadjeżdżają pociągi od strony Wrocławia. Mam wrażenie, że pociąg nawet do Pęgowa nie dojedzie, a szlabany już są pozamykane – twierdzi oborniczanin.

Mężczyzna mówi, że dziwi go, że na monitorowanym przejeździe zdarzają się sytuacje, kiedy zapory są opuszczane mimo tego, że znajdują się pod nimi ludzie. Uważa, że takie działanie jest złośliwe. Nasz Czytelnik twierdzi, że interweniował u dróżnika, ale ten potraktował go wyjątkowo mało sympatycznie.

O tym dlaczego zapory są opuszczane na tak długo przeczytacie w aktualnym wydaniu NOWej.

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here