Kto robi z sesji kabaret, a komu się nudzi?

965

Oprócz tego, że żmigrodzkie posiedzenia radnych stają się coraz bardziej żywiołowe, to też coraz dłuższe. Podczas ostatniej, w około 1,5 godziny radni przedyskutowali i podjęli uchwały, a przez kolejne 2 godziny prowadzili dyskusję.
W punkcie, w którym radni, mieszkańcy i goście mogą zadawać pytania, jako pierwszy głos zabrał radny Rafał Zagórski.

–  Chciałbym się odnieść do tego, co wisi tu na tej sali, nad lustrami, i zapytać w prost czy tobie Jarku nudzi się na emeryturze, nie masz co robić? Nawołujesz ludzi do walki o to, aby radni i burmistrz oddali pieniądze, a masz na to jakiś wyrok sądu? Ja też mogę powiedzieć, żebyś oddał pieniądze, bo u poprzedniego pracodawcy w Prusicach zarabiałeś za dużo – zwrócił się do Jarosława Brodali.
To, co ja robię na emeryturze nie powinno pana Zagórskiego obchodzić. A odnosząc się do obecnej sytuacji, to Regionalna Izba Obrachunkowa napisała, że musicie dostosować uchwałę o wysokości diet radnych do realiów. Urzędnicy, a w tym burmistrz, pobierają od 5 lat zbyt wysokie pensje. Czy chcecie czekać na wyrok sądu? To, że poprzedni wojewoda przeprowadził postępowanie nadzorcze, które niczego nie wykazało, to nic nie znaczy, bo ono nie miało nic wykazać, bo wtedy była taka tendencja, bo rządziły PO i PSL. Pan przewodniczący rady bierze 3,7 tys. zł miesięcznie, a powinien 2,4 tys. zł, czyli o 1,3 tys. zł za dużo – mówił Jarosław Brodala.
Co byłemu radnemu odpowiedzieli urzędnicy i przewodniczący Rady Miejskiej – o tym wszystkim w najnowszym wydaniu NOWej.
Tu możecie też obejrzeć, jak były radny rozwieszał plakaty
https://www.youtube.com/channel/UCO1jCJYt76Ve8Mo_TASVJfA

 

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here