Seria włamań w gminie Wisznia Mała

1939

Ja czegoś takiego w naszej gminie nie pamiętam, w Malinie okradli 3 domy w ciągu jednego dnia, wcześniej, 1 stycznia też było włamanie. Do włamań doszło na nowym osiedlu, weszli od strony poligonu, od lasku – mówi Dorota Kuleta, sołtys Malina. – Domy są wyraźnie obserwowane a włamania bezczelne. Do domu w Ligocie Pięknej włamali się w biały dzień, kiedy właściciele pojechali do Wrocławia na zakupy. To jest dom w środku wioski, wcale nie na uboczu. Dom został okradziony i zdemolowany. Brakuje patroli policyjnych, policja rzadko do nas zagląda. 

O serii włamań, które od kilku tygodni spędzają sen z powiek mieszkańcom gminy Wisznia Mała przeczytasz w jutrzejszym wydaniu NOWej.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here